Jeszcze nie tak dawno temu byliśmy straszeni wizjami zabetonowanego świata, w którym nie ma miejsca na żadne żywe stworzenia poza człowiekiem i zwierzętami trzymanymi w mieszkaniach. Tymczasem życie zweryfikowało te sądy. Okazuje się, że fauna wokół nas jest bardzo bogata. Z jednej strony coraz liczniejsze gatunki przystosowują się do życia w środowisku człowieka, z drugiej postępująca urbanizacja sprawia, że zajmujemy kolejne siedliska zwierząt, wymuszając na nich adaptację do nowych warunków. Rosnąca liczba różnych organizmów w środowisku człowieka staje się bardziej kłopotliwa. Koegzystencja, niestety, nie jest w pełni harmonijna. Nie byłoby tak źle, gdyby chodziło tylko o rozrzucanie śmieci, zanieczyszczanie odchodami czy wywoływanie poczucia strachu. Niestety, wielu z naszych sąsiadów wyrządza szkody, często o dużym znaczeniu.

Mali niszczyciele

Ważnym problemem związanym z niechcianym sąsiedztwem są szkody w konstrukcjach budowlanych. W naszym otoczeniu występuje wiele organizmów, które je powodują. Przy czym mogą to robić na wiele różnych sposobów. W pierwszej kolejności przychodzą nam na myśl różne owady, tzw. drewnojady: spuszczel pospolity, kołatek domowy, wyschlik grzebykorożny, miazgowiec parkietowiec, tykotek pstry i inne. Wielu z nas spotkało się też ze szkodami spowodowanymi przez gryzonie: uszkodzone instalacje elektryczne, przegryzione rury kanalizacyjne itp. Ale tych uciążliwych stworzeń jest znacznie więcej.

...
Plus

Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!

Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?

Wykup dostęp — 5,00 zł
Płatności obsługują: PayU BLIK

Masz już dostęp do tego artykułu?

Podaj adres e-mail użyty przy zakupie — wyślemy Ci nowy link dostępu.