Wypełniamy luki w wiedzy
Z prof. Piotrem Tryjanowskim z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu o zakrojonych na szeroką skalę badaniach naukowych dotyczących wpływu farm wiatrowych lokalizowanych w lasach na ptaki i nietoperze rozmawia Zbigniew Mamys.
Badania, którymi Pan kieruje, dotyczą wpływu wiatraków na ptaki i nietoperze. Na czym one polegają? Proszę to wyjaśnić tym zupełnie niewtajemniczonym.
Nasze badania to próba chłodnego spojrzenia na realny wpływ wiatraków na przyrodę – bez demonizowania, ale też bez idealizacji. Nominalnie badania koncentrują się na ubogich drzewostanach zachodniej Polski, ale zakres naszych działań jest znacznie szerszy. Prowadzimy też wizyty studyjne na farmach wiatrowych zlokalizowanych w lasach w różnych częściach Europy, co pozwala nam porównywać różne modele i uwarunkowania środowiskowe. Można powiedzieć, że skala naszych badań – zarówno przestrzenna, jak i metodyczna – jest nieporównywalnie większa niż w dotychczasowych projektach realizowanych na świecie w tej tematyce. Inspiracją i źródłem finansowania tych badań jest Generalna Dyrekcja Lasów Państwowych, która zleciła ich realizację Uniwersytetowi Przyrodniczemu w Poznaniu.
Wnosimy konkretne dane z Polski, co ważne, bo skutki oddziaływania wiatraków mogą się znacznie ...