W niedzielę rano w Radomiu doszło do dużego pożaru tworzyw sztucznych w zakładzie utylizacji odpadów przy ulicy Witosa. Na miejscu działało 20 samochodów i 60 strażaków. Pożar został opanowany i nie rozprzestrzenia się – przekazał mł. bryg Marcin Witoszko z mazowieckiej straży pożarnej.

Zgłoszenie o pożarze śmieci na radomskim Wincentowie wpłynęło do służb po godz. 7:00. Przy ul. Witosa w Radomiu zapaliły się hałdy tworzyw sztucznych w zakładzie utylizacji odpadów należącym do jednej z firm.

“Na miejscu działa 20 samochodów i 60 strażaków” – podała na Twitterze mazowiecka straż pożarna. Dodała, że nie ma zagrożenia dla sąsiadujących budynków.

Płonące odpady widać było z dużej odległości, o czym informował m.in. wójt gminy Jastrzębia (pow. radomski) Wojciech Ćwierz.

“Dym z palących się odpadów na Wincentowie przenosi się z wiatrem na teren gminy Jastrzębia. Niestety skutki wdychania dymu są bardzo niebezpieczne. Mogą być szczególnie poważne dla osób z grup ryzyka: dzieci, osób starszych, osób z chorobami układu krążenia i układu oddechowego” – napisał w niedzielę na Facebooku.

Po południu dyżurny mazowieckiej straży pożarnej przekazał PAP, że pożar został opanowany i nie rozprzestrzenia się.

Czytaj więcej

Skomentuj