Poznań chce zakazać palenia w piecach w ciągu 15 lat. W całej Wielkopolsce 110 z 226 wielkopolskich gmin nie chce przyjąć uchwały antysmogowej.

Radni z Poznania i wielkopolskich gmin, pracujący w komisjach ochrony środowiska, debatowali wczoraj (15 marca) o uchwale antysmogowej. Projekt uchwały ma być gotowy do końca roku, a uchwalony w 2018 r.

Samorządowcy wypełniali też ankiety, w których oceniali pomysł wprowadzenia uchwały antysmogowej. Z 226 samorządów ankiety wypełniło 213. 82 gminy są za wprowadzeniem regulacji związanych z paleniem w piecach, a 10 proponuje wprowadzenie w uchwale pewnych zmian. Z kolei 110 gmin całkowicie odrzuciło pomysł wprowadzenia takich ograniczeń. Jak argumentuje radny sejmiku wielkopolskiego, Julian Jokś, stacje badania jakości powietrza są zlokalizowane tylko w Poznaniu i nie ma możliwości dokładnego określenia, czy problem ze smogiem faktycznie występuje też w innych rejonach Wielkopolski.

Miasto Poznań zaproponowało, aby do 2032 r. wprowadzić zakaz palenia paliwami stałymi, z wyjątkiem kotłów piątej klasy. Zabronione ma być też palenie w kominkach. Dodatkowo właściciele, którzy mają w domkach podłączone alternatywne ogrzewanie, np.: gazowe, mieliby zakaz spalania paliw stałych.

Radni mają jednak wątpliwości, czy mieszkańcy Wielkopolski zastosują się do mających w przyszłości obowiązywać przepisów. Przyczyną tego może być fakt, że ogrzewanie gazowe jest droższe w eksploatacji niż ogrzewanie domów piecami węglowymi.

Źródło: Głos Wielkopolski

Czytaj więcej

Skomentuj