W Poznaniu trzeba będzie płacić za deszcz – radni zgodzili się na wprowadzenie opłat za odprowadzanie ścieków deszczowych. Miasto dołoży się jednak do tych opłat.

– Nie boję się tego, że będziemy pierwszym dużym miastem, które to zrobi – tłumaczył podczas sesji rady miasta prezydent Ryszard Grobelny. – Powinniśmy być pierwszym, ponieważ Wielkopolsce grozi stepowienie. Już teraz w samym Poznaniu są obszary, gdzie nie można prowadzić inwestycji, bo jest problem z wodą. W dodatku system kanalizacji deszczowej jest nadmiernie obciążony.

Uchwała Rady Miasta przewiduje cztery grupy taryfowe. Pierwsza obejmuje powierzchnie z portów, lotnisk, terenów przemysłowych, handlowych, dróg, parkingów. W tym przypadku stawka wynosi 0,13 zł za mkw.). Do drugiej zaliczono powierzchnie dróg wewnętrznych i parkingów na osiedlach mieszkaniowych (0,13 zł za mkw.). Trzecia ustala stawkę 0,08 zł za mkw. dachów budynków przemysłowych, handlowych, usługowych itp. Taka sama taryfa obowiązuje powierzchnie dachów domów mieszkalnych oraz budynków miejskich jednostek (grupa czwarta). Do tych wszystkich taryf należy jeszcze doliczyć podatek VAT.

MTP 300 x 250

Komisja Budżetu i Finansów oraz Rozwoju Gospodarczego zgłosiła poprawkę do uchwały, przewidującą dopłaty do wszystkich grup. Do drugiej grupy postanowiono dopłacić 12 groszy, a do czwartej – 7 groszy. Natomiast pierwsza i trzecia zyska dopłatę w wysokości 5 groszy. Magistrat obliczył, że po odjęciu dopłat wpływy wyniosą 3 mln zł.

Tak będzie do końca 2010 r. Potem radni mogą uchwalić stawki na kolejne lata.

Źródło: Głos Wielkopolski, Gazeta Wyborcza Poznań


UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj