1 / 3

Nie może być tak, że od decyzji jednej osoby, nawet jeżeli jest to sędzia TSUE, zależą newralgiczne interesy państwa członkowskiego – mówił w środę na konferencji prasowej w Brukseli sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, Edward Siarka.

– Pytanie o procedury jest dzisiaj bardzo zasadne. Jeżeli jest tak rzeczywiście, że jedna osoba, nawet jeżeli to jest sędzia TSUE, może podejmować tak newralgiczne decyzje z punktu widzenia żywotnych interesów danego państwa, które zagrażają bezpieczeństwu energetycznemu, bezpieczeństwu ludzi, to jest pytanie w jaki sposób te procedury należy zweryfikować, żeby nie dochodziło do takich sytuacji – powiedział przebywający w Brukseli wiceminister, komentując postanowienie Trybunały Sprawiedliwości UE dotyczące nałożenia kar na Polskę za wydobywanie węgla w kopalni Turów.

– Dziś to dotyka Polski, a za chwilę może dotykać zupełnie innego państwa. Wyłączenie Turowa oznacza paraliż całego systemu energetycznego w Polsce, a również i w Europie, ponieważ te systemy są ze sobą bezpośrednio połączone. Warto przyglądać się procedurom, które są stosowane w Trybunale – zaapelował Siarka.

Czytaj więcej

Skomentuj