Władze Krakowa już wiedzą, gdzie powstanie budząca kontrowersje mieszkańców spalarnia odpadów. Dziennikarze „Gazety Krakowskiej” nieoficjalnie dowiedzieli się, że stanie ona w Łęgu.

Choć odpowiedzialni za sprawę inwestycji, nie chcą na razie potwierdzić tej lokalizacji, przyznają jednak, że Kraków jest najbardziej zaawansowany w przygotowania inwestycji, w stosunku do innych 10 miast polskich planujących budowę zakładu termicznej utylizacji odpadów. Na ukończeniu jest już studium wykonalności inwestycji. Będzie gotowe na przełomie sierpnia i września. W październiku Kraków będzie mógł aplikować o dotacje unijne. Lokalizacja spalarni musi być już wówczas ujawniona.

Według Marcina Szymańskiego, przewodniczącego Społecznego Komitetu Protestacyjnego osiedli Przewóz, Rybitwy i Złocień, miastu nie uda się otrzymać dotacji unijnych na budowę spalarni. – Warunkiem dofinansowania inwestycji służącej utylizacji odpadów, są bowiem profesjonalnie przeprowadzone konsultacje społeczne, a tych w Krakowie się nie robi – zauważa.

MTP 300 x 250

Protestujący ciągle mają nadzieję, że podczas pierwszych obrad okrągłego stołu (zapowiadanych na wrzesień), uda się władze miasta przekonać do rezygnacji z budowy spalarni. – Są inne rozwiązania, bardziej przyjazne środowisku i mieszkańcom i na to powinny zostać przeznaczone unijne dotacje – zauważają.

źródło: Gazeta Krakowska

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj