Dziki w miastach to nie agresja, lecz adaptacja. „One czytają rytm miasta”
Obecność dzików w polskich miastach nie jest efektem ich rosnącej agresji, lecz dowodem wyjątkowej zdolności adaptacyjnej – przekonuje prof. Dagny Krauze-Gryz z Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego. Zwierzęta te potrafią wykorzystywać nisze stworzone przez człowieka, dostosowując swoją aktywność do rytmu miasta.








