Czy nowe drogi mogą przecinać wszystko bez wyjątku?
Na południe od Poznania szykuje się inwestycja drogowa owiana wieloma kontrowersjami i znakami zapytania. W erze konsultacji społecznych i powszechnym dostępie do informacji publicznej mogłoby się wydawać, że komunikacja na linii urząd-obywatel jest coraz lepszej jakości, a same lokalne społeczności mają coraz większy wpływ na realizowane wokół nich inwestycje. Niestety nic bardziej mylnego.

