Kluczowa inwestycja dla przyszłości Trójmiasta i całego regionu weszła w kolejną fazę. Trwa postępowanie, które wyłoni projektanta, wykonawcę i operatora Zakładu Termicznego Przekształcania Odpadów. Obiektu potencjalnie obsługującego blisko 60 gmin skupionych wokół 5 Zakładów Zagospodarowania Odpadów województwa pomorskiego. Instalacja powstanie do 2020 roku w Gdańsku – Szadółkach.

Doradca prawno-techniczno-ekonomiczny tego projektu zarekomendował jego realizację w formule partnerstwa publiczno-prywatnego.  – W tym kierunku właśnie podążamy. Jesteśmy na etapie prekwalifikacji. Bardzo nas cieszy fakt, że jeszcze na etapie dialogu technicznego zainteresowanie inwestycją zadeklarowali praktycznie wszyscy światowi gracze z branży gospodarki odpadami. Kontakt z Zakładem Utylizacyjnym podjęli wówczas przedstawiciele około 20 firm – podkreśla zastępca prezydenta Gdańska, Maciej Lisicki. Spośród oferentów spełniających warunki pod koniec roku do dalszego etapu wybrane zostanie grono pięciu, które to przystąpi do dialogu z Zamawiającym.

O randze inwestycji świadczy również liczba prawie 60 gmin obecnie zaangażowanych w rozmowy na temat dostarczania surowca do spalarni. Zasada jest prosta: im będzie go więcej tym niższy będzie koszt jednostkowy utylizacji 1 tony. Inwestycja przygotowywana jest tak, by rozwiązać problem odpadów na 25 lat.

– Tak wiele pomorskich samorządów dawno nie było skupionych wokół jednego projektu. To żmudna praca. Jednak widać już jej pierwsze wymierne efekty. Wstępnych gwarancji w postaci stosownych uchwał udzieliły już m.in. gminy SłupskTczew i Smołdzino – wyjaśnia Sławomir Kiszkurno, pełnomocnik ds. realizacji projektu. Ekspert zaznacza też, że ostatecznie skala inwestycji i jej moce przerobowe będą dopasowane do ilości odpadów, która zostanie „zakontraktowana” z gminami.

Dialog konkurencyjny będzie trwał przez około 6 miesięcy i doprowadzi do wyboru wykonawcy. Podpisanie umowy planowane jest pod koniec 2015 r. Dokładnie wykonawcy na „zaprojektowanie, wybudowanie i zarządzanie, utrzymanie i eksploatację, ewentualnie z finansowaniem, Zakładu Termicznego Przekształcania Odpadów w Gdańsku o nominalnej wydajności przetwarzania odpadów komunalnych do 250 000 Mg/rok w technologii rusztowej” (tytuł postępowania).  – Nasza inwestycja jest najlepiej przygotowanym projektem tego typu pod przyszłą perspektywę unijną. Funduszy europejskich starczy raptem na kilka takich przedsięwzięć, a chętnych jest trzy razy więcej. Komu się nie uda, stanie przed problemem zagospodarowania znacznej ilości odpadów, których już od 2016 roku nie będzie można składować. Brak rozwiązania tego problemu to narażenie w przyszłości mieszkańców na nieznane jeszcze, ale na pewno dotkliwe kary finansowe – przestrzega Wojciech Głuszczak, prezes Zakładu Utylizacyjnego.

Budowa spalarni w Gdańsku ma pochłonąć szacunkowo ok. 400 – 500 mln zł, z czego do 68% ma pochodzić z funduszy UE.


 

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj