Epidemia koronawirusa sprzyja wyłudzeniom i oszustwom. Tematem zajęła się Prokuratura Krajowa, która powołała specjalną grupę odpowiedzialną za monitorowanie wszystkich incydentów i przestępstw gospodarczych związanych z koronawirusem w Polsce.

Z danych zebranych przez Krajowy Rejestr Długów wynika, że w ubiegłym roku tylko w sektorze finansowym kwota wyłudzeń kredytów bankowych i pożyczek wyniosła 1,5-1,7 mld zł.

Eksperci przewidują, że w tym roku, w związku z epidemią koronawirusa, skala oszustw będzie jeszcze większa. Rośnie też liczba wyłudzeń pieniędzy od firm i zwykłych obywateli. Pojawia się bardzo duża liczba SMS-ów z numerów podszywających się pod ministerstwa, banki, spółki gazowe czy energetyczne. W treści znajduje się informacja o konieczności wykonania określonego obowiązku (np. konieczności przekazania środków do rezerw NBP) oraz link do fałszywych stron płatności.

Odnotowano też SMS-y z informacją o możliwości zaszczepienia się na koronawirusa za opłatą 70 zł, konieczności zapisania się na wsparcie żywieniowe czy zakup maseczek i innych środków do walki z wirusem. Złodzieje podszywają się też pod ekipy do rzekomej dezynfekcji pomieszczeń.

Hakerzy tworzą fałszywe strony internetowe, na których można znaleźć infografiki i mapy obrazujące zachorowania na koronawirusa. Oferują aplikacje informujące na bieżąco o jego rozprzestrzenianiu się, jednak tak naprawdę ściągamy złośliwe oprogramowanie szpiegujące, dzięki któremu oszuści mają wgląd do naszych loginów i haseł, w tym do bankowości internetowej i mobilnej, a także numerów kart kredytowych.

Uwaga na fałszywe faktury

Z próbami wyłudzeń spotkała się w ostatnich dniach spółka PGE Obrót, która odebrała liczne zgłoszenia od klientów otrzymujących podejrzane wiadomości SMS. Nadawcy wysyłali informacje o planowanym wyłączeniu prądu w związku z rzekomo nieuregulowanymi płatnościami. Zawarty w SMS-ach link prowadził do strony łudząco przypominającej stronę logowania do elektronicznego biura obsługi PGE, a stamtąd do strony z listą banków i systemu płatności elektronicznej.

Z kolei spółka Energa zanotowała już kilkadziesiąt przypadków fałszywych faktur za prąd. Oszuści podają w nich nawet informację o zmianie numeru telefonu obsługi klienta. Firma zapewnia, że takie pisma są fałszywe.

Apele o ostrożność

Wiele banków wysłało do swoich klientów apel o ostrożność ostrzegając, że oszuści wykorzystują obecną sytuację, aby wyłudzać pieniądze czy dane logowania do systemów bankowych.

Co chwila pojawiają się nowe, często bardzo kreatywne metody wyłudzenia danych, wykorzystujące głównie fałszywe wiadomości SMS, informacje zamieszczane w Internecie, przesyłane pocztą elektroniczną czy publikowane w mediach społecznościowych (popularne wyłudzenia za pośrednictwem BLIK).

Również Policja apeluje, aby informować ją o wszystkich tego typu przypadkach wyłudzeń, a jeśli mamy jakiekolwiek wątpliwości co do autentyczności dokumentu, nie wpłacać należności za fakturę dopóki nie upewnimy się, że jest ona dokumentem faktycznie wystawionym przez naszego kontrahenta.

Z kolei Ministerstwo Cyfryzacji, Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa i Urząd Komunikacji Elektronicznej podpisały porozumienie z operatorami telekomunikacyjnymi Orange Polska, Polkomtel, P4 i T-Mobile Polska, by wspólnie walczyć z oszustami i stworzyć listę stron wyłudzających dane.

Chroń swoje dane

Jak zabezpieczyć się przed próbami oszustwa? Bezwzględnie należy chronić swoje dane osobowe, przede wszystkim PESEL, dzięki któremu oszuści mogą stworzyć fałszywy dowód osobisty. Przy płatnościach należy zawsze upewnić się, czy strona logowania jest właściwa, a także czy witryna posiada symbol szarej kłódki (protokół https), a więc czy jest zabezpieczona. Przed dokonaniem płatności należy zweryfikować dane z otrzymaną fakturą – przede wszystkim numer konta.

Trzeba chronić konta na portalach społecznościowych oraz skrzynki pocztowe regularnie zmieniając hasła, bowiem włamując się na nie przestępcy zbierają informacje (z faktur czy rachunków), na podstawie których mogą później podszywać się przy próbie zaciągnięcia kredytu bankowego, pożyczki pozabankowej lub założenia karty kredytowej. Warto także aktualizować system operacyjny w komputerze i telefonie oraz nie korzystać z podejrzanego oprogramowania.

Czytaj więcej

Skomentuj