Rząd Węgier nakazał instytucjom państwowym zmniejszenie zużycia gazu o 25 proc. w ramach programu oszczędzania energii – poinformował szef kancelarii premiera Gergely Gulyas.

– W ciągu najbliższych dwóch tygodni ministerstwa powinny opracować swoje plany, aby zużywać tylko trzy czwarte zeszłorocznego poziomu gazu – powiedział Gulyas.

Temperatura ogrzewania w budynkach administracji publicznej będzie zmniejszona do 18 st. C. Ograniczenia nie dotkną szpitali i instytucji opieki społecznej.

Apel do obywateli

Szef kancelarii premiera Viktora Orbana wezwał ponadto konsumentów do oszczędnego korzystania z gazu i energii elektrycznej. Dodał również, że rząd będzie regulował ceny drewna opałowego, aby zapewnić gospodarstwom domowym dostęp do surowca po przystępnych cenach przed sezonem grzewczym. Dodał również, że na Węgrzech może wzrosnąć wydobycie węgla.

– Ponadto rząd pracuje nad programem wsparcia dla energochłonnych małych i średnich przedsiębiorstw – zapowiedział Gulyas.

Urzędowy optymizm

Podczas otwarcia Bosch Budapest Innovation Campus premier Orban uspokajał.

– Nie będziemy mieli do czynienia z niedoborami energii. To nie obietnica, to stwierdzenie faktu. Na Węgrzech będzie wystarczająca ilość gazu i energii elektrycznej, więc żadna fabryka nie będzie zamknięta z powodu niedoborów – powiedział szef rządu.

Z kolei minister przemysłu i technologii Laszlo Palkovics poinformował, że Węgry planują znaczącą redukcję zużycia gazu do 2030 r.

Ogłoszone zmiany mają ograniczyć zużycie gazu na Węgrzech o ok. 200 mln m sześc.

 

 

 

Czytaj więcej

Skomentuj