Sławomir R., były szef Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska został skazany na półtora roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata w sprawie nielegalnego składowiska odpadów medycznych w Narajtach k. Pasymia – informuje “Gazeta Wyborcza Olsztyn”.

Według prokuratury do Narajt groźne odpady przez trzy lata zwożono z polecenia Istvana K., z pochodzenia Węgra, którego żona odziedziczyła siedlisko. Państwo K. trudnili się m.in. utylizacją odpadów medycznych. Prokuratura ustaliła, że odpady z całej Polski zwoziło pod Pasym czterech dostawców. W papierach firmy państwa K. wszystko było w porządku: śmieci przyjmował do utylizacji Bogusław W., oskarżony o składowanie nieczystości i potwierdzanie nieprawdy.

Istvan K. został skazany na dwa lata więzienia. Jak mówiła w uzasadnieniu wyroku sędzia Agnieszka Śmiecińska, rozmyślnie kupił posesję na uboczu, kiedy skończyła mu się umowa ze spalarnią we Włocławku.

Unisoft 300 x 250

Sąd uznał też Sławomira R. za winnego przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków. Pozostali oskarżeni, w tym przywożący śmieci, otrzymali od 6 miesięcy do ponad roku w zawieszeniu. Wyrok jest nieprawomocny. Sławomir R. zapowiedział, że odwoła się od niego.

źródło: Gazeta Wyborcza Olsztyn

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj