Od roku do 3 lat rozkłada się worek na śmieci, po dodaniu podczas jego produkcji specjalnego granulatu „eco-degran”. Bez dodatku granulatu foliowy worek rozkłada się ok. 300 lat. Technologia stosowana m.in. w USA, Francji i Szwajcarii, wkrótce ma być wprowadzona na polski rynek.

Do wprowadzenia granulatu przygotowuje się dolnośląska firma produkująca worki do segregowanych śmieci – Starpack. Autorem i właścicielem patentu na granulat jest mieszkający w Australii Polak – Henryk Meisner.

Granulat jest przeznaczony do produkcji worków na śmieci, wykorzystywanych głównie w gospodarstwach domowych. Worki produkowane z domieszką granulatu mają na składowisku śmieci rozkładać się bardzo szybko, tak by worki nie stanowiły przeszkody do rozkładania się pozostałych odpadów.

Zastosowanie "eco-degran" nie wymaga zmian linii produkcyjnej producentów worków; granulat dokłada się podczas produkcji do zwykłych folii, w ilości ok. 3-5 proc. Folia z dodatkiem granulatu nie różni się wytrzymałością, zapachem czy kolorem. Koszt tak wyprodukowanego materiału wzrasta o ok. 20 proc.

Zdaniem Miry Stanisławskiej-Meysztowicz, prezes Fundacji Nasza Ziemia, zajmującej się edukacją ekologiczną, sam pomysł granulatu jest dobry, ale trzeba połączyć go z szerszym uświadamianiem Polkom problemu worków na śmieci. "Tych worków jest już bardzo dużo. Są na wysypiskach, ale często fruwają dookoła nich. Dlatego nie możemy myśleć tylko o ich biodegradacji ale i odzyskiwaniu. Chodzi o to, żeby ludziom nie wydawało się, że worki można bezkarnie i do woli wyrzucać, bo lepiej żeby były one zbierane i odzyskiwane" – powiedziała Stanisławska-Meysztowicz.

źródło: PAP

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj