Zarząd Oczyszczania Miasta w Warszawie rozpoczął nad Wisłą wielkie porządki.

Pracami porządkowymi objęty jest praski brzeg rzeki pod Mostem Poniatowskiego, gdzie przez lata warszawiacy usypali niemal 2-metrowej wysokości dzikie wysypisko, które porosło drzewami. Rośliny te przed wywiezieniem odpadów należy wyciąć. Prace te ruszyły w 18 stycznia. Zezwolenie na usunięcie 169 samosiewów nieprzedstawiających wartości przyrodniczej wydał Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Warszawie. Wycinane będą głównie klony jesionolistne, topole i robinie. Często są to kikuty drzew uschniętych i połamanych. Wiele drzew rosnących w pobliżu chodników i dróg zostanie objętych pracami pielęgnacyjnymi, które polegają na cięciach formujących koronę i korygujących statykę drzew. Prace przy drzewach wykonane będą  do końca lutego br.

ZOM planuje by porządkowaniu roślinności towarzyszyło usuwanie dzikich wysypisk, jakie mieszkańcy Warszawy utworzyli nad Wisłą w rejonie Mostu Poniatowskiego. Lada chwila ogłoszony zostanie przetarg na wywiezienie ok. 6,4 tys. ton odpadów. Można wśród nich znaleźć gruz, papier, szkło, odpadki z gospodarstw domowych.  

Kolejną znaczącą nowością jest wprowadzenie stałego cyklicznego sprzątania łęgów wiślanych na odcinku od Mostu Siekierkowskiego do Mostu Grota-Roweckiego. Śmieci nad Wisła będą zbierać osoby zatrudnione w ramach programu aktywizującego bezrobotnych „Czysta Warszawa”. Na terenach tych zostaną także ustawione kosze na śmieci.

Środki na uporządkowanie międzywala Wisły w okolicy Mostu Poniatowskiego Zarząd Oczyszczania Miasta uzyskał z Gminnego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej i jest to kwota w wysokości 575 tys. zł.

ZOM stara się o następne fundusze (ok.700 tys. zł), które chce przeznaczyć na doprowadzenie do porządku kolejnego odcinka nabrzeża od okolic Mostu Łazienkowskiego do Mostu Gdańskiego. Powyższe przedsięwzięcie prowadzone jest przy współpracy z Biurem Ochrony Środowiska i Markiem Piwowarskim Pełnomocnikiem Prezydenta m. st. Warszawy do spraw Zagospodarowania Nadbrzeży Wisły.
Marek Piwowarski podkreśla, że prace porządkowe prowadzono na międzywalu Wisły to pierwszy krok ku udostępnieniu mieszkańcom nabrzeży. Dzięki nim tereny te staną się bardziej bezpieczne dla mieszkańców Pragi.

źródło: ZOM

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj