Sortownia śmieci w jednej z krakowskich dzielnic musi wstrzymać działalność – tak orzekli inspektorzy Okręgowego Inspektoratu Pracy w Krakowie. Gdy odwiedzili zakład w Bieżanowie, odkryli szereg nieprawidłowości , a ich zdaniem praca w sortowni była niebezpieczna. W sortowni panowały złe warunki sanitarne. Maszyny, głównie własnej produkcji, nie miały atestów i zabezpieczeń. Pracownicy nie zostali przeszkoleni z zakresu BHP, nie mieli także badań lekarskich.

Zanim pracodawca będzie chciał uruchomić sortownię ponownie, musi wypełnić postanowienia inspektorów. Do sądu został skierowany wniosek o jego ukaranie.



źródło: Gazeta Wyborcza Kraków

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj