(1.10) Inwestorzy skarżą się, że polscy urzędnicy skutecznie utrudniają rozwój małych elektrowni wodnych – pisze Rzeczpospolita. W rozmowie z dziennikiem Marcin Świtajski, wiceprezes Towarzystwa Rozwoju Małych Elektrowni Wodnych twierdzi, że „budowa małej elektrowni tonie w papierkach”, a okres realizacji takiej inwestycji to około 5 lat.

Inwestorzy najwięcej uwag zgłaszają do działań regionalnych zarządów gospodarki wodnej. Zdaniem przedsiębiorców zainteresowanych inwestowaniem w MEW, RZGW same chcą inwestować w małe elektrownie wodne, dlatego też dobre lokalizacje zatrzymują dla siebie albo stawiają niemożliwe do spełnienia warunki.

Rzeczniczka Krajowego Zarządu Gospodarki w rozmowie z Rzeczpospolitą obiecuje, że w najbliższych tygodniach zarząd ujednolici zasady udostępniania urządzeń hydrotechnicznych na potrzeby małych elektrowni – wówczas wszystkie RZGW będą musiały stosować jednakowe kryteria konkursowe w doborze inwestorów.



źródło: Rzeczpospolita / cire.pl

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj