Nowy prezes Urzędu Regulacji Energetyki Mariusz Maciej Swora wstrzymał wszelkie działania związane z decyzją dotyczącą zwolnienia z obowiązku taryfowania cen energii elektrycznej.

Jak powiedział Swora, po 1 stycznia 2008 r. ceny energii wzrosną tylko o tyle, na ile pozwoli urząd i jeśli uzna, że jest to uzasadnione.

Jego zdaniem rynek jest "absolutnie nieprzygotowany" na uwolnienie cen energii elektrycznej i istnieje "olbrzymie ryzyko, że poszkodowanymi byliby najubożsi konsumenci".

– Uważam, że istotą regulacji są działania na rzecz konsumentów. W tym przypadku byłoby odwrotnie – powiedział Swora na dzisiejszej konferencji prasowej.

Nowy szef URE odpowiadając na pytanie, czy premier Jarosław Kaczyński wymógł na nim zmianę decyzji o taryfowaniu cen energii powiedział dziennikarzom, że jego kandydatura na to stanowisko jest apolityczna i premier, który powołał go na to stanowisko, nie stawiał żadnych warunków.

Poprzedni prezes URE  Adam Szafrański zdecydował, że firmy energetyczne posiadające koncesję na obrót energią są zwolnione z obowiązku przedkładania do zatwierdzenia taryf dla energii elektrycznej. Do tej pory za pomocą taryf URE kontrolował, czy ceny energii elektrycznej nie są zbyt wysokie.

źródło: PAP

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj