Premierzy Belgii, Holandii i Luksemburga polecą jednym samolotem do Lizbony na uroczystość podpisania nowego traktatu UE 13 grudnia. Chcą w ten sposób dać dobry przykład i ograniczyć emisję gazów cieplarnianych.

Premierzy Guy Verhofstadt, Jan Peter Balkenende i Jean-Claude Juncker zdecydowali się polecieć jednym samolotem po serii krytyki, że spotkanie w Lizbonie to "niepotrzebny latający cyrk" – poinformował portal EuObserver.com, powołując się na rzecznika rządu holenderskiego.

Wspólny samolot przywódców Beneluksu wystartuje z Hagi z premierem Balkenende na pokładzie, potem zabierze Verhofstadta i Junckera w Brukseli, a dopiero potem poleci do Lizbony. – Celem jest danie dobrego przykładu w kontekście dyskusji o zmianach klimatycznych – powiedział rzecznik holenderskiego rządu.

źródło: EuObserver.com / PAP

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj