Reklama

ad1a KGO kompleksowa 2026 [17.06.-02.09.26]

Zielone obligacje szansą dla OZE

Zielone obligacje szansą dla OZE
08.09.2014, o godz. 8:11
czas czytania: około 2 minut
0

Zwiększenie do poziomu 20 proc. udziału odnawialnych źródeł energii w bilansie energetycznym do 2020 roku będzie dla Polski dużym wyzwaniem. Co prawda wzrost takich inwestycji nie jest wcale taki powolny, dotychczasowy system publicznego wsparcia jednak nie funkcjonuje, a nowelizacja prawa jest opóźniona, przez co banki niechętnie kredytują projekty w obszarze OZE. Lukę w finansowaniu mogą wypełnić zielone obligacje.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

AD1B FORUM RECYKLINGU 2026 [01.07-27.10.26]

– Spełniamy wymogi unijne w zakresie udziału energetyki odnawialnej w łącznej produkcji energii. Przed nami jednak spore wyzwania, bo w 2020 roku 20 proc. energii musi pochodzić ze źródeł odnawialnych. W związku z tym rzeczywiście mamy problem, a dodatkowo przejściową sytuację na rynku, bo załamał się stary system wsparcia, a nowy jeszcze nie wszedł w życie – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Artur Tomaszewski, prezes zarządu DNB Bank Polska.

Inwestycje w sektorze OZE hamuje obecnie spadek cen zielonych certyfikatów, przez co produkcja energii odnawialnej jest nierentowna – twierdzi Tomaszewski. Problemem jest także długi termin finansowania większości projektów, który wynosi 13-14 lat, co przy niepewnych warunkach rynkowych znacząco utrudnia szacowanie ich zyskowności. Niedogodnością dla inwestorów są przedłużające się prace nad nową ustawą ws. OZE, a jak zwracają uwagę eksperci, w sytuacji niepewnego otoczenia prawnego inwestycje są zbyt ryzykowne.

Problemy z finansowaniem w ramach obecnego prawa są łagodzone przez wsparcie m.in. ze strony EBOR-u. Zdaniem prezesa DNB Banku Polska także Polskie Inwestycje Rozwojowe zastanawiają się nad stymulowaniem inwestycji w OZE. Inną, bardziej rynkową alternatywą są zielone obligacje, które pozwalają pozyskać kapitał od inwestorów na inwestycje w OZE.

– DNB wyemitował takie obligacje dla inwestorów w Skandynawii, gdzie cieszyły się ogromnym powodzeniem. A to dzięki zagwarantowaniu tego, że pieniądze z tych obligacji będą przeznaczone wyłącznie na finansowanie odnawialnych źródeł energii. Sprawiało to, że ich ceny były stosunkowo niskie, a inwestorzy mogli pozyskiwać tanie finansowanie. Wierzę, że ten instrument może rozwinąć się także na polskim rynku – mówi Tomaszewski.

Szwedzka firma Arise Windpower wyemitowała w kwietniu 2014 r. 5-letnie zielone obligacje na refinansowanie istniejących farm wiatrowych na południu Szwecji. Aktywa w postaci turbin wiatrowych są jednocześnie zabezpieczeniem tych papierów dłużnych. Dzięki emisji spółka zebrała równowartość 167 mln dolarów, a obligacje mają zmienną stopę oprocentowania w wysokości 3 proc. plus STIBOR (Stockholm Interbank Offered Rate).

Tomaszewski uważa, że zwiększenie skali rynkowego finansowania dla OZE jest możliwe pod warunkiem zagwarantowania odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa tych projektów zarówno dla inwestorów, jak i banków je finansujących.

– Musimy mieć do czynienia z długoterminowymi umowami na odbiór energii, które zagwarantują wolumeny oraz – w dużym stopniu – cenę. W takiej sytuacji, przy ograniczonym ryzyku, banki komercyjne są gotowe wspierać takie przedsięwzięcia. Zresztą nie tylko banki, lecz także inwestorzy, jak choćby nabywcy wspomnianych zielonych obligacji – uważa prezes DNB Bank Polska.

biznes.newseria.pl


 

Tagi:

Kategorie:

Udostępnij ten artykuł:

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 KGO kompleksowa 2026 [01.07-02.09.26] hasło 4 – dokąd zmierza [rotujący]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.
Reklama

AD1D TARGI GALABAU 16.07-18.09.26

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do
css.php
Copyright © 2026