Wskutek politycznego trzęsienia ziemi, po ujawnieniu przez Zbigniewa Stonogę akt ze śledztwa w sprawie afery taśmowej stanowiska straciły osoby, które pojawiały się w nagraniach ujawnionych przez „Wprost” w ub. roku, a więc m.in. minister zdrowia Bartosz Arłukowicz, minister sportu Andrzej Biernat, czy skarbu – Włodzimierz Karpiński.
Wśród nagrywanych polityków znalazł się wiceminister środowiska Stanisław Gawłowski, który na początku ubiegłego roku spotkał się z lobbystą Piotrem Wawrzynowiczem, byłym politykiem Platformy Obywatelskiej, dziś działającym w biznesie. Wawrzynowicz pracował m.in. dla Zygmunta Solorza i Jana Kulczyka. Jak podał tygodnik „Wprost” obaj panowie spotkali się warszawskiej restauracji “Sowa i Przyjaciele”, a z opublikowanych przez “Wprost” stenogramów miało wynikać, że lobbysta najprawdopodobniej przekazał najpierw wiceministrowi jakieś dokumenty, a obu panom zależało, żeby o spotkaniu nikt nie wiedział.
Były już wiceminister środowiska Stanisław Gawłowski pracował w ministerstwie od 2007 r. Zajmował się m.in. gospodarką wodną i gospodarką odpadami komunalnymi.
![AD1A PZO 2026 [13.05-09.06.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/05/pzo-2026-baner-1320-x-250-px.png?pas=20721230892606041157)
![ad1b ECOMONDO [01.06-30.06.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/05/eco26_1320x150_gyt_pol.jpg?pas=17242564772606041157)
![ad1c abrys wydarzenia [od 03.03.25]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2025/03/wydarzenia.abrys_.pl-320-x-520-px.png?pas=12491644482606041157)












![ad2 KGO kompleksowa 2026 [02.06.-02.09.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/06/baner_kgo_2026_abrys1320-x-250-px.png?pas=3011579992606041157)
![AD1b odpady budowlane [25.04-09.06.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/05/szkolenie-online-1320-x-250-px.jpg?pas=15086037912606041157)












Patrzący z boku
Komentarz #160 dodany 2015-06-11 09:21:23
Jak można było usłyszeć na nagraniach, Pan minister w biznesie sobie poradzi. Więc teraz nastał ten czas. A wszystko szło tak dobrze, gdyby nie kelnerzy i Stonoga...co za pech.