Wszystko wskazywało na to, że w minionym roku zakończy się tzw. rewolucja śmieciowa. Czy tak się stało? Odpowiedzi szukaliśmy na podsumowującym Walnym Zgromadzeniu członków Polskiej Izby Gospodarki Odpadami, które odbyło się 5 grudnia ub.r.

Nawet te gminy, którym nie udało się wcześniej wdrożyć nowego systemu gospodarki odpadami, w minionych miesiącach sfinalizowały przetargi i wybrały firmy zajmujące się odbieraniem lub odbieraniem i zagospodarowaniem odpadów. Podczas konferencji podsumowujących pierwszy rok wdrażania nowego systemu prezentowano analizy i wnioski, które koncentrowały się na mankamentach nowych rozwiązań. Wbrew sceptycznym prognozom, wieszczącym ?drugi Neapol?, większość samorządów i firm uporała się jednak z początkowymi problemami. Można więc zakładać, że doświadczenia związane z tzw. rewolucją śmieciową posłużą do udoskonalenia procedur i warunków w kolejnych turach postępowań przetargowych. Już teraz coraz więcej samorządów decyduje się na ogłaszanie przetargów na dłuższy, kilkuletni okres, co zapewnia uzyskanie korzystniejszych cenowo ofert i ogranicza częste zmiany firm odbierających odpady. A to właśnie te zmiany są chyba najbardziej kłopotliwe dla mieszkańców. Takiego stanowiska nie podzielają przedsiębiorcy, którzy przegrali przetargi i albo zostali definitywnie wyeliminowani z rynku, albo próbują dotrwać do następnych przetargów. Uzasadniony sprzeciw wobec przyjmowania przez większość gmin wyłącznie kryteriów cenowyc...

Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!

Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?