Miliony z NFOŚiGW na PSZOK-i
Branża komunalna nie narzeka na nadmiar pieniędzy, a na horyzoncie pojawiają się kolejne wyzwania, którym będzie musiała podołać. W tym roku gminy mają za zadanie osiągnąć poziom 55% recyklingu. Porażka będzie oznaczała srogie kary. Jaką rolę mogą odegrać w tym PSZOK-i? Odpowiednio dofinansowane – sporą.
Pokazuje to przykład Jarocina, w którym Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych już przed dwoma laty odbierał od mieszkańców ponad 25% wszystkich odpadów komunalnych. Jak to się udało? Na łamach „Przeglądu Komunalnego” pisaliśmy o tym, że mieszkańcy docenili dogodne godziny otwarcia (w dni robocze Punkt jest czynny aż do 21:00) oraz fakt, że jest on stale rozbudowywany i modernizowany.
Rola PSZOK-ów będzie zresztą rosnąć na terenie całej Polski – wg Krajowego Planu Gospodarki Odpadami 2028 do końca dekady ma ich być łącznie ponad 3000 (do lipca 2024 r. było ich nieco ponad 2000). Pozostaje jednak pytanie, skąd wziąć na to pieniądze?
Coś dla dużych…
Odpowiedź na to pytanie choć w części wynika z decyzji Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Na początku marca przyznał on 115 mln zł na budowę i rozbudowę PSZOK-ów w 18 miastach i miejscowościach. Zyskają na tym m.in. największe aglomeracje.
W Krakowie na terenie Nowe...