Mimo zakazów kopciuchy nadal dymią nad Polską
Według danych Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków, ponad 2,5 mln przestarzałych kotłów na węgiel, w których spala się także odpady węglowe i śmieci, wciąż ogrzewa polskie domy.
Tymczasem zakaz użytkowania „kopciuchów” od 1 stycznia br. zaczął obowiązywać w kolejnym regionie. Pozaklasowe kotły trzeba wymienić na ekologiczne źródła ciepła na terenie województwa łódzkiego. To szansa na wyeliminowanie kolejnych „kopciuchów”.
Niska emisja
Za powstawanie smogu w naszym kraju odpowiada tzw. niska emisja, czyli zanieczyszczenia pochodzące z kotłów i pieców na paliwa stałe w gospodarstwach domowych. Z danych Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków (CEEB) wynika, że nadal ponad 2,5 mln tzw. kopciuchów, czyli kotłów, które nie spełniają norm ekologicznych, dymi nad Polską.
W pozaklasowych piecach spala się nie tylko odpady węglowe o wysokiej zawartości siarki, chloru czy popiołu, takie jak miał, ale także zwykłe śmieci, w tym tworzywa sztuczne. Za niemal 90% emisji najbardziej szkodliwych pyłów PM2,5 odpowiadają gospodarstwa domowe. Dlatego też wymiana „kopciuchów” na nowoczesne i ekologiczne źródła ciepła, w tym podłączenie do sieci ciepła systemowego, jest warunkiem niezbędn...