ROP uwolni mieszkańców od płacenia za zanieczyszczających
Na dziś Polska jako jeden z nielicznych krajów UE nie dokonała transpozycji do ustawodawstwa krajowego unijnych przepisów dotyczących minimalnych wymagań dla rozszerzonej odpowiedzialności producenta. Tymczasem minął termin ich wdrożenia, a ROP jest narzędziem, które z powodzeniem sprawdziło się w Europie.
Krajowa Izba Gospodarki Odpadami z zadowoleniem i ogromną nadzieją przyjęła zaprezentowany w ostatnim czasie przez wiceministrę klimatu i środowiska, Anitę Sowińską, model rozszerzonej odpowiedzialności producentów, który Ministerstwo planuje wprowadzić w najbliższej przyszłości w naszym kraju.
Fundusz jako operator gwarantem jawności
Przede wszystkim cieszy nas fakt, że założenia polskiego systemu ROP są transparentne, racjonalne i zgodne z zasadą „zanieczyszczający płaci”. Ponadto zorganizowanie i powierzenie nadzoru nad systemem instytucji państwowej, jaką jest Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, daje gwarancję jego jawności oraz ogólnokrajowej jednolitości. To Fundusz będzie przyjmował opłaty od producentów, którzy wprowadzili na rynek opakowania. O ich wysokości zadecyduje minister klimatu i środowiska na podstawie informacji o tzw. kosztach na bramie danego strumienia odpadów, czyli kosztach przetworzenia danego odpadu w instala...