
Europejski przemysł petrochemiczny stoi dziś przed podwójnym wyzwaniem: z jednej strony presja regulacyjna i rosnące oczekiwania klientów dotyczące zrównoważonych produktów, z drugiej – narastająca konkurencja z regionów o niższych kosztach energii i surowców. W tym kontekście recykling chemiczny może stanowić część odpowiedzi na problem odpadów, ale także stać się strategicznym kierunkiem rozwoju portfolio produktowego.
Z drugiej strony choć technologia ta rozwija się dynamicznie, skala jej zastosowania w Europie nadal pozostaje ograniczona ze względu na dostępność odpadu odpowiedniej jakości oraz wysokie koszty inwestycyjne. ORLEN podchodzi zatem do tej technologii z entuzjazmem, ale również ostrożnością.

Czym jest recykling chemiczny?
W przeciwieństwie do recyklingu mechanicznego, recykling chemiczny rozkłada odpady z tworzyw sztucznych do poziomu molekularnego. Oznacza to możliwość produkcji pełnowartościowych surowców petrochemicznych – takich jak olej pirolityczny, monomery czy gaz syntezowy – które następnie mogą zostać wykorzystane w istniejących instalacjach produkcyjnych. Kluczowe technologie to m.in. piroliza, depolimeryzacja i gazyfikacja.
Dzięki temu możliwe jest odzyskanie wartości nawet z trudnych frakcji odpadów – np. folii wielowarstwowych czy zanieczyszczonego plastiku – których nie da się efektywnie przetwarzać mechanicznie.
Ślad węglowy – jak wypada recykling chemiczny na tle alternatyw?
Z punktu widzenia redukcji emisji gazów cieplarnianych, zarówno recykling chemiczny, jak i produkcja poliolefin z biowsadów stanowią istotne alternatywy dla tradycyjnych produktów. Recykling chemiczny pozwala znacząco ograniczyć emisje w porównaniu do spalania odpadów – dostępne analizy LCA (ang. Life Cycle Assesment) wskazują na redukcję nawet o 78–89%. Jednocześnie jednak procesy takie jak piroliza czy depolimeryzacja są energochłonne i ich rzeczywisty ślad węglowy silnie zależy od miksu energetycznego zasilającego instalację.
W praktyce obie ścieżki – recykling chemiczny i biowsady – powinny być postrzegane jako komplementarne. Bio-poliolefiny zapewniają niszową, niskoemisyjną alternatywę dla klientów wrażliwych na ślad węglowy, natomiast recykling chemiczny może masowo przetwarzać trudne odpady i zasilać główne strumienie produkcyjne, zwłaszcza gdy zasilany jest energią odnawialną.
Dlaczego recykling chemiczny to klucz do przyszłego portfolio ORLEN?
Wymagania rynkowe są jasne: coraz więcej klientów – w tym globalne marki z branży FMCG – oczekuje tworzyw pochodzących z recyklingu molekularnego, które mogą być stosowane w kontaktach z żywnością, kosmetykami czy farmaceutykami. Tylko recykling chemiczny pozwala spełnić te oczekiwania bez kompromisów jakościowych.
Dla ORLEN oznacza to możliwość rozszerzenia oferty o wysokomarżowe, certyfikowane produkty cyrkularne (oparte o standard ISCC+), które nie tylko zwiększają konkurencyjność nie tylko w Polsce i na rynkach eksportowych, ale w długim terminie będą warunkowały wręcz utrzymanie się na nich.
Kluczowy temat: wsad i jego pozyskiwanie
Warunkiem skalowalności recyklingu chemicznego jest stabilny i odpowiednio przygotowany wsad. Kluczowe znaczenie mają tu zmieszane i/lub zanieczyszczone odpady tworzyw sztucznych, które nie nadają się do recyklingu mechanicznego – na przykład folie wielowarstwowe, pozostałości po rozdrobnieniu odpadów samochodowych czy zanieczyszczone opakowania przemysłowe. To właśnie te frakcje, często traktowane dotąd jako nieprzetwarzalne i kierowane do spalania lub na składowiska, mogą stać się wartościowym surowcem dla recyklingu chemicznego. Odpowiednie przygotowanie wsadu obejmuje nie tylko selekcję i sortowanie, ale także oczyszczanie odpadów, by zapewnić ich jednorodność i odpowiednią jakość do procesów takich jak piroliza, depolimeryzacja czy gazyfikacja. ORLEN analizuje rynek dostawców odpadów plastikowych i rozwija kompetencje w obszarze przygotowania frakcji surowcowych. Niezbędne będą zarówno inwestycje w sortownie i linie przygotowawcze, jak i budowanie długoterminowych partnerstw z firmami zajmującymi się gospodarką odpadami.
Wdrażanie w ORLEN – podejście strategiczne
W Grupie ORLEN recykling chemiczny nie jest ciekawostką R&D, lecz jednym z filarów przyszłej działalności petrochemicznej. W ramach inicjatywy „Program Rozwoju Zrównoważonej Petrochemii” powstałej w Strategii 2035 trwają intensywne prace analityczne, przed-inwestycyjne, a także rozmowy z potencjalnymi partnerami technologicznymi. Celem Inicjatywy jest osiągnięcie mocy przetwórczych w recyklingu chemicznym i mechanicznym na poziomie powyżej 150 tys. ton rocznie w perpektywie najbliższych lat. Dzięki temu możliwe będzie stworzenie szerokiej oferty cyrkularnych tworzyw sztucznych, odpowiadającej na rosnące potrzeby rynku oraz regulacje środowiskowe.
Nasz zespół łączy doświadczenia technologiczne, rynkowe i regulacyjne i pracuje obecnie pracuje nad projektami recyklingu chemicznego w Litvinovie oraz w Płocku.
„Patrzymy w przyszłość z ambicją. Recykling chemiczny to szansa, by zmienić postrzeganie plastiku – z odpadu na wartościowy zasób. Dla ORLEN to nie tylko element transformacji w kierunku bardziej zrównoważonego modelu działania petrochemii, ale realna możliwość budowy przewagi konkurencyjnej dzięki innowacyjnemu, cyrkularnemu portfolio.” – podkreśla Tomasz Gryglewski, Dyrektor Wykonawczy ds. Rozwoju ORLEN S.A.
Obecność Grupy ORLEN podczas Forum Recyklingu 2025, podkreśla strategiczne znaczenie recyklingu chemicznego dla przyszłości branży petrochemicznej i rozwoju firmy. Wymiana doświadczeń z partnerami i dostawcami to istotny element dla Grupy ORLEN, które ma ambicje aktywnie uczestniczyć w kształtowaniu kierunków rozwoju gospodarki o obiegu zamkniętym.