Reklama

ad1a webinar ZSSEIE Pracodawcy GOZ [08.06-17.06.26]

Decyzje odpadowe: zamiast 2 lat, rok lub 6 miesięcy! Koniec czasu łaski czy walka o przetrwanie?

Decyzje odpadowe: zamiast 2 lat, rok lub 6 miesięcy! Koniec czasu łaski czy walka o przetrwanie? depsitphotos
05.11.2025, o godz. 19:55
czas czytania: około 11 minut
0

5 listopada 2025 odbyło się posiedzenie Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa, którego celem było pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy − Prawo ochrony środowiska oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1804). Celem wspominanego projektu jest przedłużenie terminu na dostosowanie działalności w zakresie gospodarki odpadami. Projekt proponuje przesunięcie terminu obowiązywania przepisów tymczasowych z 31 grudnia 2025 r. na 30 czerwca 2026 r., co ma dać urzędom marszałkowskim więcej czasu na rozpatrzenie zaległych wniosków.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

ad1b ECOMONDO [01.06-30.06.26]

Przedstawiciele strony społecznej i posłowie wyrażają obawy, że półroczne przedłużenie jest niewystarczające i grozi to legalnie działającym przedsiębiorcom koniecznością zakończenia działalności z powodu przewlekłości postępowań administracyjnych. Ministerstwo Klimatu i Środowiska argumentuje, że skrócenie terminu (w stosunku do postulatów branży) ma priorytetowo służyć walce z nieprawidłowościami i unikaniu prowadzenia działalności na starych, niedostosowanych zasadach, podczas gdy krytycy wskazują na wadliwość legislacyjną i ryzyko pozwów wobec Skarbu Państwa. Dyskusja objęła również kwestię wydłużenia okresu badań nad nowymi technologiami z 9 do 30 miesięcy, zgodnie z dyrektywą IED.

Co dalej z decyzjami?

Wspólne posiedzenie Komisji ds. Deregulacji oraz Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa miało strategiczne znaczenie dla sektora gospodarki odpadami i ochrony środowiska w Polsce. Celem obrad było przeprowadzenie pierwszego czytania rządowego projektu ustawy deregulacyjnej, która w sposób bezpośredni wpływa na warunki funkcjonowania tysięcy przedsiębiorstw, regulując terminy obowiązywania kluczowych decyzji administracyjnych oraz wprowadzając zmiany w procedurach testowania nowych technologii.

Przedstawiciele branży, strona społeczna, przedstawiciele samorządów, posłowie i MKiŚ

W posiedzeniu wzięli udział członkowie obu komisji, przedstawicielka Rządu w osobie Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, Anity Sowińskiej, a także liczne grono przedstawicieli strony społecznej i branżowej, w tym reprezentanci samorządów wojewódzkich, izb gospodarczych oraz przedsiębiorców.

Porządek obrad został zmodyfikowany w sposób, który nadał dyskusji określony kierunek – przewodnicząca Komisji, Gabriela Lenartowicz umożliwiła przedstawicielom strony społecznej i branżowej przedstawienie swoich stanowisk przed rozpoczęciem debaty poselskiej. Decyzja ta pozwoliła na skonfrontowanie rządowej propozycji z realiami rynkowymi i administracyjnymi, co stało się główną osią dalszej dyskusji.

Założenia projektu

Projekt ustawy, przedstawiony przez Podsekretarz Stanu Anitę Sowińską, został zaprezentowany jako inicjatywa o charakterze deregulacyjnym. Jego strategicznym celem w założeniu ma być usprawnienie procedur administracyjnych, dostosowanie polskiego prawa do znowelizowanych dyrektyw unijnych oraz zakończenie wieloletniego okresu dostosowawczego dla przedsiębiorstw z branży odpadowej. Projekt zakłada trzy kluczowe zmiany.

Zmiana I: Wydłużenie okresu badań nad nową techniką

Projekt nowelizuje art. 211a ustawy Prawo ochrony środowiska, wydłużając maksymalny okres na testowanie nowej techniki w instalacjach objętych pozwoleniem zintegrowanym. Obecny termin 9 miesięcy ma zostać zastąpiony okresem do 30 miesięcy. Wg uzasadnienia MKiŚ, zmiana ta jest bezpośrednią implementacją znowelizowanej dyrektywy w sprawie emisji przemysłowych (IED 2.0). Jak argumentowała minister Sowińska, jest to uzasadnione, „żeby umożliwić rozwój nowych technik, które mogą przyczynić się również do ochrony środowiska w większym stopniu”. Podkreślono przy tym, że proponowany okres 30 miesięcy jest maksymalny i jednorazowy dla danego pozwolenia. Ma to zapobiegać sytuacjom, w których przedsiębiorcy mogliby wielokrotnie wnioskować o testowanie, w praktyce obchodząc wymogi stosowania najlepszych dostępnych technik (BAT).

Zmiana II: Przedłużenie obowiązywania decyzji w zakresie gospodarowania odpadami

Najbardziej kontrowersyjna zmiana dotyczy przedłużenia o 6 miesięcy – do 30 czerwca 2026 r. – możliwości prowadzenia działalności na podstawie dotychczasowych decyzji w zakresie gospodarowania odpadami, w czasie gdy rozpatrywany jest wniosek o wydanie nowej decyzji. Zgodnie z kontekst i uzasadnieniem MKiŚ problem wynika z ogromnej liczby postępowań administracyjnych, które zostały wszczęte po nowelizacji z 2018 roku, znanej jako „ustawa pożarowa”. Ministerstwo argumentowało, że krótki, 6-miesięczny okres jest kompromisem między postulatami przedsiębiorców a priorytetem rządu, którym jest „walka z nieprawidłowościami w gospodarce odpadami”. Jak stwierdziła minister Sowińska:  „musimy w końcu zakończyć ten czas dostosowawczy”.

Rząd stoi na stanowisku, że dalsze wydłużanie tego okresu byłoby niesprawiedliwe wobec firm, które już dostosowały swoje instalacje i poniosły związane z tym koszty. Proponowany termin określono jako “realny, aczkolwiek trudny”.

Zmiana III: Usprawnienie kontroli dokumentów DPR, EDPR, DPO i EDPO

Trzecia z prezentowanych zmian ma na celu usprawnienie pracy urzędów marszałkowskich. Ma ona umożliwić marszałkom województw unieważnianie dokumentów potwierdzających recykling (DPR, EDPR) i odzysk (DPO, EDPO) na podstawie wyników kontroli przeprowadzonych przez inne wyspecjalizowane instytucje państwowe, takie jak Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska (WIOŚ) czy Krajowa Administracja Skarbowa (KAS).

Jak uzasadniała minister Sowińska, obecnie obowiązujące przepisy wymagają od marszałków przeprowadzenia własnej, odrębnej kontroli, nawet jeśli nieprawidłowości zostały już stwierdzone przez inne organy. Taka sytuacja, jak wyjaśniła minister, “powoduje wydłużanie tych postępowań administracyjnych i zwiększa ryzyko przedawnienia należności z tytułu opłaty produktowej”. Postulat ten został zgłoszony między innymi przez Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego.

Po prezentacji projektu przez przedstawicielkę Rządu, przewodnicząca komisji oddała głos przedstawicielom strony społecznej i branżowej, co pozwoliło na natychmiastową weryfikację rządowych założeń.

Stanowiska strony społecznej i branżowej. Realia sobie, a rząd sobie

Wystąpienia przedstawicieli przemysłu, samorządów oraz organizacji branżowych ujawniły fundamentalną rozbieżność między rządową oceną sytuacji a realiami rynkowymi. Kluczowym elementem tej części debaty stało się wykazanie, że propozycja Ministerstwa opiera się na błędnej diagnozie problemu. Strona społeczna argumentowała, że nie prosi jedynie o więcej czasu, lecz koryguje samą podstawę rządowego uzasadnienia, wskazując, że realnym wyzwaniem nie jest zakończenie postępowań dostosowawczych, lecz obsłużenie znacznie większej fali wniosków o wydanie nowych decyzji. Ta perspektywa zdominowała dalszą dyskusję, koncentrując się niemal wyłącznie na krytyce nierealistycznego, 6-miesięcznego terminu.

Agnieszka Wierzbicka (Hutnicza Izba Przemysłowo-Handlowa) stwierdziła, że proponowany 6-miesięczny termin “absolutnie nie uwzględnia realiów administracyjnych”. Podkreśliła, że w wielu województwach czas oczekiwania na wydanie nowej decyzji wynosi “od ponad roku do nawet trzech lat”. Proponowane rozwiązanie określiła jako “jedynie plasterek, który bardzo szybko odpadnie, kroplówka, która bardzo szybko się skończy”, argumentując, że problem zostanie jedynie przesunięty w czasie o kilka miesięcy. W imieniu branży zaapelowała o “realny, dłuższy termin” oraz o pilne wdrożenie “systemowych rozwiązań, które skrócą i uproszczą cały proces wydawania decyzji”.

Adam Małyszko (Stowarzyszenie FORS) zwrócił uwagę na systemową lukę – proponowana zmiana nie dotyczy podmiotów działających na podstawie pozwoleń bezterminowych lub długoterminowych (wydanych na 10 lat w latach 2017-2018), które nie dostosowały się do wymogów z 2018 r. i “działają niekonkurencyjnie”. Małyszko opisał realne problemy firm, które z końcem roku, w obliczu braku nowych decyzji, zmuszone są “sprzątać wszystkie magazyny” pod groźbą “milionów złotych” opłat. Podzielił się też osobistym doświadczeniem ponieważ na zmianę decyzji zmuszony był czekać aż 5 lat. Ponadto, wskazał też na szereg patologii w systemie, w tym na problem podwójnych zabezpieczeń roszczeń, niejednolite praktyki urzędów w różnych województwach oraz personalizację procesu decyzyjnego, gdzie “decyzję wydaje osoba, a nie urząd”.

Agnieszka Misiejuk (Stowarzyszenie FORS) i Joanna Dmowska (Polska Izba Gospodarki Odpadami) podkreśliły fundamentalny błąd w argumentacji Ministerstwa, wyjaśniając, że art. 226a, którego dotyczy zmiana, “nie dotyczy decyzji dostosowawczych” wynikających z ustawy pożarowej, lecz postępowań o wydanie nowych decyzji na kolejny, 10-letni okres. Joanna Dmowska przytoczyła dane z informacji publicznej, które wskazują na znacznie większą skalę problemu niż szacunki rządowe. Łącznie w urzędach toczy się lub wpłynie w 2025 roku 6366 postępowań o wydanie nowych decyzji (3019 prowadzonych na koniec 2024 r. i 3347 prognozowanych na 2025 r.). Dmowska argumentowała, że narzucenie tak krótkiego terminu “powoduje tak naprawdę pozbawienie przedsiębiorców prawa do odwołania”, ponieważ aby zdążyć przed ostatecznym terminem, są oni zmuszani do zrzekania się tego prawa i akceptowania decyzji, nawet jeśli zawiera ona błędy. Agnieszka Misiejuk zaproponowała, natomiast aby rozwiązanie z art. 226a wprowadzić “do systemu na stałe”. Gwarantowałoby to ciągłość działania przedsiębiorcom, którzy złożyli wniosek z odpowiednim, trzymiesięcznym wyprzedzeniem, niezależnie od przewlekłości postępowania po stronie urzędu.

Pozostali mówcy: Marek Suchowolec (Izba Gospodarcza Metali Nieżelaznych i Recyklingu, Dominik Wasilewski (Biurze Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców), Karol Wójcik (Izba Branży Komunalnej), Krzysztof Osiński (Związek Województw RP) w pełni poparli argumentację swoich przedmówców, tworząc spójny i jednoznaczny obraz sytuacji. Zgodnie wskazano na konieczność przedłużenia terminu “co najmniej o rok, a najlepiej dwa, czyli do 31 grudnia 2027” (Marek Suchowolec, Dominik Wasilewski, Krzysztof Osiński). Podkreślono, że przewlekłość postępowań to wina skomplikowanych “przepisów i bardzo dużo obowiązków, które przedsiębiorca musi spełnić” (Dominik Wasilewski) oraz niedostatecznych zasobów kadrowych w urzędach marszałkowskich (Marek Suchowolec).

Stanowisko samorządów

Głos Związku Województw RP, reprezentowanego przez Krzysztofa Osińskiego, był kluczowy. Potwierdził on, że pierwotna wersja projektu rządowego, która zakładała termin do końca 2027 r., została pozytywnie zaopiniowana przez Komisję Wspólną Rządu i Samorządu Terytorialnego. Obecnie proponowany termin 6 miesięcy jest, jego zdaniem, nierealny z powodu braków kadrowych w urzędach.

Jednomyślny i krytyczny głos strony społecznej oraz samorządowej stał się kluczowym kontekstem dla dalszej debaty parlamentarnej.


Deregulacja w gospodarce odpadami? Czas ostudzić emocje


 

Debata poselska i odpowiedzi Ministerstwa

Debata poselska w dużej mierze odzwierciedlała i rozwijała wątpliwości zgłoszone przez stronę społeczną, przekształcając się w bezpośrednie zakwestionowanie logiki rządowej propozycji. Posłowie domagali się uzasadnienia nie tylko dla kontrowersyjnego, 6-miesięcznego terminu, ale także dla enigmatycznych przesłanek „geopolitycznych”, które stały za porzuceniem pierwotnego, znacznie bardziej realistycznego projektu. Dyskusja koncentrowała się na poszukiwaniu rzeczywistych rozwiązań systemowych w miejsce doraźnych i niewystarczających działań.

Kluczowe pytania i stanowiska posłów

  • Poseł Paweł Sałek (PiS): Zapytał, czy Ministerstwo jest skłonne przychylić się do postulatów strony społecznej w sprawie wydłużenia terminu. Poruszył również kwestie techniczne dotyczące testowania nowych technik, w tym zasady raportowania i ścieżkę certyfikacji w ramach procesu sewilskiego, aby polskie innowacje mogły stać się częścią unijnych standardów BAT.
  • Posłanka Gabriela Lenartowicz (PO): Dociekała przyczyn skrócenia terminu z pierwotnie proponowanych 2 lat do 6 miesięcy, przytaczając niezrozumiałe uzasadnienie ministerstwa o “sytuacji geopolitycznej”. Zapytała o realne plany deregulacyjne, które mogłyby rzeczywiście odblokować przewlekłe procedury.
  • Poseł Marek Wesoły (PiS): Podniósł kwestię braku skutecznych konsultacji z urzędami marszałkowskimi. Zaproponował systemowe rozwiązanie, zgodnie z którym “do czasu wydania decyzji ta stara decyzja jest ważna”, pod warunkiem, że przedsiębiorca złożył wniosek w wymaganym terminie.
  • Posłanka Anna Paluch (PiS): Zapytała o przyczyny tak długiego procedowania wniosków od 2018 roku oraz o to, czy wszyscy przedsiębiorcy złożyli wnioski w terminie, a także o działania ministerstwa w celu ujednolicenia praktyk stosowanych przez urzędy marszałkowskie.
  • Posłanka Klaudia Jachira (KO): Wyraziła obawy dotyczące wydłużenia okresu na testowanie nowych technik. Wskazała, że w projekcie ustawy brakuje “kluczowego bezpiecznika, w którym jakiekolwiek raportowanie i kontrolowanie” tych testów jest ujęte, co może stanowić “furtkę do omijania norm emisji”.
  • Poseł Janusz Kowalski (PiS): Zapowiedział zgłoszenie w imieniu swojego klubu poprawki wydłużającej termin do 31 grudnia 2027 r., zgodnie z postulatami strony społecznej.
  • Poseł Waldemar Sługocki (PO): Zasygnalizował jego kompromisową propozycję wydłużenia terminu do 31 grudnia 2026 r.

Odpowiedzi przedstawicieli Ministerstwa Klimatu i Środowiska

Minister Anita Sowińska wraz ze współpracownikami odniosła się do pytań posłów, podtrzymując dotychczasowe stanowisko rządu. Wyjaśniono, że decyzja o skróceniu terminu z 2 lat do 6 miesięcy zapadła na etapie Stałego Komitetu Rady Ministrów. Ministerstwo argumentowało, że jest to podyktowane priorytetami rządu, takimi jak walka z nieprawidłowościami w gospodarce odpadami oraz “kontekst geopolityczny i gospodarczy”. Minister odmówiła podania szczegółów dotyczących tych zagrożeń na forum publicznym.

Ministerstwo przedstawiło dane, zgodnie z którymi na koniec 2024 roku do rozpatrzenia pozostawało 1410 postępowań dostosowawczych, z prognozą spadku tej liczby do 307 na dzień 1 stycznia 2026 r. Miało to świadczyć o postępach w nadrabianiu zaległości. Jednakże analityczne zestawienie tych danych z informacjami przedstawionymi przez stronę branżową ujawnia fundamentalną rozbieżność w skali problemu. Podczas gdy Ministerstwo opiera swoją argumentację na 307 pozostałych sprawach dostosowawczych, przedstawiciele przemysłu wskazali na istnienie 6366 postępowań o wydanie nowych decyzji. Ta dysproporcja dowodzi, że rządowa propozycja adresuje jedynie niewielki i częściowo nieaktualny wycinek realnego problemu administracyjnego, ignorując jego główną, nadchodzącą falę.

Według MKiŚ, przyczyny opóźnień leżą po obu stronach – zarówno po stronie urzędów (kwestie organizacyjne, które “zostały naprawione”), jak i po stronie niektórych przedsiębiorców, którzy mieli celowo przedłużać postępowania.

W odpowiedzi na zarzuty techniczne Anita Sowińska wyjasniła, że kwestie raportowania i kontroli testowania nowych technik są już uregulowane w istniejących przepisach i podlegają kontroli WIOŚ. Potwierdzono również, że resort ma możliwość zgłaszania sprawdzonych w Polsce technik do uwzględnienia w unijnych dokumentach referencyjnych BAT.

Mimo negatywnego stanowiska rządu co do wydłużenia terminu, dyskusja wyraźnie pokazała, że posłowie są zdeterminowani, aby wprowadzić zmiany legislacyjne w tym zakresie.

Wyniki głosowań

Faza głosowań nad poprawkami do projektu była bezpośrednią konsekwencją wcześniejszej debaty i skupiła się na próbie zmiany kluczowego, kontrowersyjnego zapisu ustawy dotyczącego terminu ważności decyzji. Zgłoszono dwie konkurencyjne propozycje wydłużenia terminu oraz poprawkę dotyczącą daty wejścia ustawy w życie.

Lp. Treść poprawki Zgłaszający Stanowisko Rządu Wynik Głosowania
1. Zmiana terminu z 30 czerwca 2026 r. na 31 grudnia 2027 r. (w art. 1, 2 i 4) Posłowie Janusz Kowalski i Marek Wesoły Negatywne Odrzucona (Za: 4, Przeciw: 17, Wstrzymało się: 0)
2. Zmiana terminu z 30 czerwca 2026 r. na 31 grudnia 2026 r. (w art. 1, 2 i 4) Posłowie Waldemar Sługocki i Gabriela Lenartowicz Negatywne Przyjęta (Za: 16, Przeciw: 4, Wstrzymała się: 1)
3. Zmiana daty wejścia ustawy w życie z 1 grudnia 2025 r. na 31 grudnia 2025 r. (w art. 6) Poseł Gabriela Lenartowicz Negatywne Przyjęta (Za: 14, Przeciw: 6, Wstrzymało się: 2)

Głosowanie nad całością projektu ustawy (wraz z przyjętymi poprawkami):

  • Wynik: Projekt ustawy został przyjęty.
  • Szczegóły: Za: 17, Przeciw: 4, Wstrzymało się: 0.

Żadna z przyjętych poprawek nie zaspokoiła w pełni żądań strony branżowej, która domagała się minimum dwuletniego wydłużenia terminu. Poprawka, komisji zakładająca przesunięcie terminu do 31 grudnia 2026 r., nie rozwiązuje systemowego problemu przewlekłości postępowań administracyjnych wynikającego z masowej fali wniosków o wydanie nowych, 10-letnich decyzji, grożąc tym samym kryzysem regulacyjnym.


Rewolucja w odpadach? Oto założenia projektu ustawy o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach

 

Udostępnij ten artykuł:

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 KGO kompleksowa 2026 [02.06.-02.09.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Odpady
css.php
Copyright © 2026