W artykule wyjaśniamy:
- na czym polega instytucja “milczącego załatwienia sprawy” i jakie ma zastosowanie do zezwoleń odpadowych?
- w jakich ściśle określonych przypadkach przedłużenie zezwolenia na zbieranie lub przetwarzanie odpadów może nastąpić automatycznie, jeśli organ nie wyda decyzji w terminie 30 dni?
- dlaczego w ocenie ekspertki zakres deregulacji dla branży komunalnej jest bardzo wąski i nie rozwiązuje realnych, od lat zgłaszanych problemów?
Choć idea usprawnienia procedur jest słuszna, wiele wskazuje na to, że w obszarze gospodarki odpadami “wielka deregulacja” nie nadeszła, a proponowane zmiany mają w zasadzie charakter głównie formalny i obejmują ostatecznie rzadkie przypadki.
Dlaczego zapowiadane uproszczenia w praktyce mogą okazać się jedynie kosmetyczną zmianą? Zapraszamy do lektury.
Czy to jeden najistotniejszych aktów deregulacyjnych w polskiej administracji od lat?
Projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu uproszczenia procedur administracyjnych w sprawach rozstrzyganych w drodze decyzji administracyjnych albo załatwianych milcząco (UDER95) przedstawiany jest jako jeden z najistotniejszych aktów deregulacyjnych w polskiej administracji od lat. Ustawa wprowadza bowiem instytucję milczącego załatwienia sprawy, która, jak czytamy w uzasadnieniu do projektu ustawy, ma zapewnić usprawnienie prowadzenia przedsięwzięć przez obywateli i przedsiębiorców poprzez urealnienie czasu na wydanie decyzji w danym obszarze: „Jeżeli decyzja nie będzie wydana do ściśle określonego terminu, to wtedy decyzja zapadnie automatycznie (przez uznanie stanowiska strony)” – wyjaśnia Anna Specht-Schampera i dodaje, że zdaniem autorów projektu, wdrożenie instytucji milczącego załatwienia sprawy pozwoli organom skoncentrować się na innych sprawach wymagających zaangażowania urzędów oraz ich aktywnego działania. Rozwiązanie słuszne, jednakże dla branży komunalnej nie nadeszła jakaś wielka deregulacja w obszarze gospodarowania odpadami, w szczególności w zakresie uzyskiwania i zmiany pozwoleń i zezwoleń uprawniających do gospodarowania odpadami, czego branża domaga się od wielu lat – zauważa.
Zmiany w odniesieniu do „wybranych” zezwoleń na zbieranie odpadów i zezwoleń na przetwarzanie odpadów
Jak wyjaśnia Anna Specht-Schampera, przepisem art. 13 omawianej ustawy (UDER95) wprowadza się zmiany w ustawie z dnia 14 grudnia 2012 r. w odniesieniu do zezwoleń na zbieranie odpadów i zezwoleń na przetwarzanie odpadów, które zostały wydane na czas oznaczony krótszy niż 10 lat. Podmiot, który uzyskał takie zezwolenie, może wystąpić o przedłużenie tego zezwolenia do upływu 10 lat od dnia wydania zezwolenia, o którego przedłużenie się ubiega (dodany w art. 44 ustawy o odpadach ust. 4). Zgodnie z proponowanym brzmieniem art. 44 ust. 6 ustawy o odpadach, jeżeli organ w terminie 30 dni od dnia złożenia wniosku o przedłużenie okresu obowiązywania zezwolenia nie wyda decyzji o odmowie przedłużenia zezwolenia, uznaje się że z dniem następującym po dniu, w którym upłynął termin na wydanie decyzji, zezwolenie zostało przedłużone do upływu 10 lat od dnia wydania zezwolenia, o którego przedłużenie ubiegał się wnioskodawca, na warunkach określonych w tym zezwoleniu. Instytucja milczącego załatwienia sprawy ma więc w odniesieniu do ustawy o odpadach bardzo wąski zakres zastosowania. Dotyczy bowiem tylko zmiany okresu obowiązywania zezwolenia i to zezwolenia wydanego na czas oznaczony krótszy niż 10 lat. Innymi słowy, zakresem tej deregulacji objęto jedynie przedłużenie zezwoleń na zbieranie lub przetwarzanie odpadów w przypadku, gdy zostały one wydane na okres krótszy niż 10 lat, do maksymalnego okresu 10 lat od dnia wydania takiego zezwolenia – podkreśla ekspertka i wyjaśnia, że w praktyce takie zezwolenia występują rzadko, przedsiębiorcy zwykle ubiegają się o wydanie zezwolenia na maksymalny dopuszczalny prawem okres obowiązywania decyzji. Projektodawca zresztą nie ukrywa, że proponowana zmiana ustawy o odpadach dotyczy jedynie „zmiany formalnej”, tj. gdy wniosek dotyczy wyłącznie przedłużenia okresu wydanego wcześniej zezwolenia. Podkreślić bowiem należy, że w przypadku równoczesnego wnioskowania o dokonanie innych zmian, konieczne będzie przeprowadzenie postępowania administracyjnego i wydanie decyzji (art. 44 ust. 5 ustawy o odpadach w nowym brzmieniu) – reasumuje Anna Specht-Schampera.
Uznanie sprawy za załatwioną milcząco?
Jak podkreśla ekspertka, uznanie sprawy za załatwioną milcząco wymaga i tak uprzedniego sprawdzenia i zweryfikowania przez organ, czy wniosek o przedłużenie okresu obowiązywania zezwolenia nie ma braków formalnych, czy istnieją przesłanki merytoryczne warunkujące możliwość załatwienia sprawy. Także treść żądania strony powinna być sformułowana we wniosku o wszczęcie postępowania w sposób niebudzący wątpliwości odnośnie do tego, czego konkretnie domaga się wnoszący wniosek, oraz w sposób umożliwiający uwzględnienie jego żądania w całości. W przeciwnym razie organ zmuszony jest wyjaśnienia z wnioskodawcą pojawiających się wątpliwości. Za wyrokiem NSA z dnia 26.01.2017 r. (sygn. akt II GSK 2406/16, LEX nr 2252697): „… uznanie sprawy za załatwioną zgodnie z wnioskiem przedsiębiorcy w razie nierozpoznania przez organ wniosku w terminie, może dotyczyć wyłącznie tej sprawy, której przedmiot i zakres określiła sama strona, inicjując postępowanie administracyjne. Organ administracji, do którego adresowany jest wniosek i który w sprawie jest właściwy, nie może bez udziału strony modyfikować wniosku ani co do samego żądania, ani w żaden inny sposób” – wyjaśnia Anna Specht-Schampera.
Badanie przesłanek formalnych i zakresu żądania wniosku o zmianę zezwolenia ma przy tym istotny wpływ na ustalenie dnia milczącego załatwienia sprawy – zwraca uwagę partnerka w Kancelarii SDZLEGAL Schindhelm. Po myśli bowiem art. 122c § 2 k.p.a., który będzie miał zastosowanie w takim przypadku, jeżeli podanie nie spełnia wymagań wskazanych w przepisach lub jest konieczne doprecyzowanie treści żądania, stosuje się przepis art. 64 (k.p.a.). Termin, o którym mowa w art. 122a § 2, biegnie od dnia uzupełnienia braków lub doprecyzowania treści żądania. Przechodząc na grunt ustawy deregulacyjnej – w opisanej sytuacji bieg terminu milczącego załatwienia sprawy, o którym mowa w nowym art. 44 ust. 6 ustawy o odpadach, rozpoczyna się z dniem doręczenia organowi żądania spełniającego wymagania określone w przepisach prawa, w tym uzupełnione przez stronę na skutek wezwania organu administracji publicznej.
Trudno tę deregulację nazwać z kluczową
W uzasadnieniu do projektu ustawy podsumowuje się proponowaną zmianę ustawy o odpadach, wskazując: „W przypadku, gdy nie zaistnieją braki formalne ani przesłanki negatywne wykluczające możliwość pozytywnego załatwienia danej sprawy, zbędne będzie tylko wydawanie formalnego rozstrzygnięcia przez organ”. I do tego tylko niestety ogranicza się w istocie proponowana deregulacja w odniesieniu do ustawy o odpadach – zwraca uwagę Anna Specht-Schampera i dodaje, że uznanie sprawy za załatwioną milcząco (tu: w drodze milczącej zgody) stanowi oczywiście przejaw dążenia ustawodawcy do uproszczenia postępowania. Jednakże trudno tę regulację w odniesieniu do potrzeb branży gospodarowania odpadami uznać za ważną deregulację i ułatwienie obrotu gospodarczego. Jak ocenia Anna Specht-Schampera, ustawa nie rozwiązuje jakichkolwiek praktycznych problemów branży gospodarki odpadami w obszarze ustawy o odpadach.
Podsumowanie
Podsumowując, uznanie sprawy za załatwioną milcząco, realizowane poprzez instytucję milczącej zgody, jest niewątpliwie przejawem dążenia ustawodawcy do uproszczenia i przyspieszenia postępowania administracyjnego. W teorii, ma to odciążyć organy i realnie skrócić czas oczekiwania przedsiębiorców na decyzje. Jednakże, jak trafnie zauważa radca prawny Anna Specht-Schampera, w praktyce gospodarki odpadami zakres zastosowania nowych rozwiązań jest wyjątkowo ograniczony. Milczące załatwienie sprawy dotyczy jedynie przedłużenia okresu obowiązywania rzadko występujących, krótkoterminowych zezwoleń do maksymalnego okresu 10 lat, pod warunkiem, że wniosek nie zawiera żadnych innych zmian merytorycznych.
“Trudno tę regulację w odniesieniu do potrzeb branży gospodarowania odpadami uznać za ważną deregulację i ułatwienie obrotu gospodarczego. Ustawa nie rozwiązuje jakichkolwiek praktycznych problemów branży gospodarki odpadami w obszarze ustawy o odpadach” – reasumuje ekspertka.
Choć projekt UDER95 zyskał miano przełomowego aktu deregulacyjnego, to dla operatorów instalacji, zbierających i przetwarzających odpady, nie stanowi on oczekiwanej rewolucji. Wymaga on nadal weryfikacji formalnej i merytorycznej przez organ, a jego wąski zakres pozostawia bez odpowiedzi realne bolączki branży dotyczące skomplikowanych i długotrwałych procedur uzyskiwania i modyfikacji pozwoleń. Branża komunalna wciąż czeka na rzeczywiste uproszczenia w ustawie odpadowej.
![ad1a KGO kompleksowa 2026 [17.06.-02.09.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/06/baner_kgo_2026_abrys1320-x-250-px-1.png?pas=16915379422606240059)
depositphotos ![ad1b ECOMONDO [01.06-30.06.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/05/eco26_1320x150_gyt_pol.jpg?pas=3459729412606240059)
![ad1c abrys wydarzenia [od 03.03.25]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2025/03/wydarzenia.abrys_.pl-320-x-520-px.png?pas=1311748712606240059)












![ad2 KGO kompleksowa 2026 [02.06.-02.09.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/06/baner_kgo_2026_abrys1320-x-250-px.png?pas=14320101262606240059)
![ad1d odpady z kanalizacji webinar [22.06-14.07.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/06/odpady-z-kanalizacji-1320-x-250-px.jpg?pas=8641134442606240059)












Komentarze (0)