Reklama

AD1A PZO 2026 [13.05-09.06.26]

Premier Czech: system ETS niszczy przemysł. W Polsce podobna opinia

Premier Czech: system ETS niszczy przemysł. W Polsce podobna opinia pixabay
ZM/PAP
13.02.2026, o godz. 8:44
czas czytania: około 3 minut
0

Podczas nieformalnego spotkania unijnych przywódców na zamku w Alden Biesen premier Czech Andrej Babiš wezwał do pilnej rewizji systemu handlu emisjami ETS. Jak ocenił, brak zdecydowanych działań sprawia, że europejscy liderzy „spotykają się w kółko”, bez realnych efektów dla gospodarki.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

ad1b ECOMONDO [01.06-30.06.26]

Czeski szef rządu podkreślał, że w ciągu ostatnich dwóch lat przemysł w jego kraju stracił około 10 proc. mocy produkcyjnych. W jego ocenie kluczowym czynnikiem jest gwałtowny wzrost cen uprawnień do emisji CO₂ oraz dopuszczenie do rynku podmiotów finansowych, które – jak argumentował – napędzają spekulacje.

ETS pod presją. „Zyskują inni, tracimy my”

Babiš zwrócił uwagę, że w 2020 r. Komisja Europejska prognozowała cenę uprawnień na poziomie 26,50 euro za tonę CO₂ w 2025 r. Tymczasem obecnie cena oscyluje wokół 90 euro. Różnica ta – jego zdaniem – podkopuje konkurencyjność przemysłu w Europie Środkowej.

Premier Czech przekonywał również, że 63 proc. zysków z obrotu uprawnieniami trafia do podmiotów ze Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. W jego narracji oznacza to, że europejski przemysł ponosi koszty transformacji, podczas gdy znaczną część zysków przejmują inwestorzy spoza UE.

System European Union Emissions Trading System (EU ETS) od lat jest filarem unijnej polityki klimatycznej. Jego celem jest ograniczanie emisji poprzez rynkowy mechanizm ceny CO₂. Jednak dla państw o wciąż wysokim udziale energetyki węglowej i energochłonnym przemyśle oznacza to istotny wzrost kosztów produkcji.

Jednolity rynek energii – postulat z Paryża

Podczas wizyty w Paryżu Babiš spotkał się z Emmanuelem Macronem w Pałacu Elizejskim. Francuski prezydent wcześniej zaproponował wspólne regulowanie cen energii dla przemysłu oraz pogłębienie integracji rynku energetycznego w UE.

Czeski premier poparł ideę jednolitego rynku energii, wskazując na duże różnice w cenach. Jak zauważył, Francja do końca ubiegłego roku utrzymywała ceny energii dla przemysłu na poziomie ok. 50 euro, podczas gdy w Czechach sięgały one 110 euro. W jego ocenie bez wspólnych działań trudno będzie mówić o realnej konkurencyjności europejskiej gospodarki.

Polska w sporze o ETS. Znane argumenty

Dyskusja wywołana przez czeskiego premiera nie jest w Polsce nowa. Warszawa od lat podnosi kwestię wpływu systemu ETS na ceny energii i kondycję przemysłu, zwłaszcza w kontekście wysokiego udziału węgla w miksie energetycznym.

Polski rząd wielokrotnie apelował o ograniczenie udziału instytucji finansowych w handlu uprawnieniami oraz o mechanizmy stabilizujące ceny. Argumentuje, że dynamiczny wzrost cen CO₂ przekłada się bezpośrednio na rachunki odbiorców energii i konkurencyjność zakładów energochłonnych – od hutnictwa, przez chemię, po sektor cementowy.

Jednocześnie Polska korzysta z wpływów z aukcji uprawnień, które – zgodnie z unijnymi zasadami – powinny być przeznaczane na transformację energetyczną i inwestycje w niskoemisyjne technologie. W praktyce jednak skala potrzeb modernizacyjnych sprawia, że środki te nie równoważą w pełni kosztów ponoszonych przez przemysł i gospodarstwa domowe.

Między klimatem a konkurencyjnością

Spór o ETS wpisuje się w szerszą debatę o tempie i kosztach transformacji energetycznej w UE. Z jednej strony system ma skłaniać do ograniczania emisji i inwestycji w czyste technologie. Z drugiej – rosnące ceny uprawnień stają się realnym obciążeniem dla państw, których gospodarki wciąż opierają się na paliwach kopalnych.

Głos premiera Czech to kolejny sygnał, że w najbliższych miesiącach temat rewizji ETS może wrócić na unijną agendę z nową siłą. Dla Polski oznacza to szansę na wzmocnienie argumentów o potrzebie większej elastyczności systemu – ale także konieczność przyspieszenia własnej transformacji, aby ograniczyć podatność gospodarki na wahania cen CO₂.

Udostępnij ten artykuł:

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 KGO kompleksowa 2026 [02.06.-02.09.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.
Reklama

AD1b odpady budowlane [25.04-09.06.26]

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Aktualności
css.php
Copyright © 2026