Reklama

AD1A PZO 2026 [13.05-09.06.26]

Prezes URE: nie ma podstaw do paniki w sprawie cen surowców

Prezes URE: nie ma podstaw do paniki w sprawie cen surowców depositphotos
ZM/PAP
10.03.2026, o godz. 9:24
czas czytania: około 3 minut
0

Wzrost napięcia na Bliskim Wschodzie i związane z nim wahania cen surowców energetycznych nie powinny – przynajmniej na razie – wywołać poważnego kryzysu na rynku energii w Polsce. Prezes Urzędu Regulacji Energetyki Renata Mroczek podkreśla, że nie ma przesłanek dla scenariusza podobnego do tego po wybuchu wojny w Ukrainie.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

ad1b ECOMONDO [01.06-30.06.26]

Według Renaty Mroczek rynek jest uważnie monitorowany, a dywersyfikacja dostaw zwiększa bezpieczeństwo energetyczne kraju.

Rynki pod obserwacją, ale bez powodów do paniki

Jak zaznaczyła prezes URE, regulator na bieżąco analizuje sytuację na rynkach energii i pozostaje w kontakcie z przedsiębiorstwami sektora. Na razie nie widać sygnałów wskazujących na ryzyko poważnych zaburzeń w dostawach czy gwałtownych skoków cen, które mogłyby przełożyć się na sytuację odbiorców w Polsce.

Zdaniem Renaty Mroczek doświadczenia z kryzysu energetycznego po wybuchu wojny w Ukrainie pozwoliły wyciągnąć ważne wnioski i przygotować sektor na podobne sytuacje. Jednym z kluczowych elementów jest dywersyfikacja źródeł dostaw gazu, która ogranicza ryzyko nagłych niedoborów surowca.

Prezes URE podkreśliła również, że aby ocenić długoterminowe skutki obecnego konfliktu, potrzebny jest czas. Dopiero w kolejnych tygodniach okaże się, czy obecne wahania cen są jedynie chwilową reakcją rynków, czy też przełożą się na trwałe zmiany w globalnym handlu gazem.

Zapasy gazu i koniec sezonu grzewczego stabilizują sytuację

Istotnym czynnikiem ograniczającym ryzyko gwałtownych wzrostów cen jest także obecna sytuacja sezonowa. Zima – czyli okres największego zapotrzebowania na gaz związany z produkcją ciepła – w praktyce już się kończy.

Polska dysponuje również zapasami gazu, które stanowią dodatkową poduszkę bezpieczeństwa. W opinii prezes URE te czynniki sprawiają, że emocje wokół możliwego kryzysu energetycznego są obecnie przesadzone, a sytuacja powinna być oceniana z większym spokojem.

Mechanizm taryf chroni odbiorców przed nagłymi skokami cen

Renata Mroczek zwróciła uwagę, że wpływ bieżących wydarzeń geopolitycznych na rachunki odbiorców jest ograniczony także przez sposób ustalania taryf gazowych.

Ceny w zatwierdzonych taryfach są w dużej mierze wynikiem wcześniej zawartych kontraktów na zakup gazu oraz planowanych dostaw. Spółki energetyczne budują swoje portfele zakupowe z kilkumiesięcznym, a często nawet kilkunastomiesięcznym wyprzedzeniem.

Dodatkowo taryfy obejmują uśredniony poziom cen w perspektywie około 12 miesięcy. Oznacza to, że nie odzwierciedlają ani chwilowych szczytów cenowych, ani najniższych notowań na rynku. Mechanizm ten powoduje, że zatwierdzone przez prezesa URE taryfy pozostają stosunkowo stabilne.

Jednocześnie prezes URE przyznała, że zmienność notowań na giełdach energii jest naturalną reakcją rynku na niepewność geopolityczną. Nawet krótkotrwałe zakłócenia lub obawy o ograniczenie dostaw ropy czy gazu mogą prowadzić do wyraźnych wahań cen na światowych rynkach surowców energetycznych.

 
 

Udostępnij ten artykuł:

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 KGO kompleksowa 2026 [02.06.-02.09.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.
Reklama

AD1b odpady budowlane [25.04-09.06.26]

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Aktualności
css.php
Copyright © 2026