Gdziekolwiek przysłuchamy się rozmowom w branży, słychać, że urzędy marszałkowskie dość skutecznie zniechęcają do zakładania nowych składowisk. Z drugiej jednak strony w swoich wojewódzkich planach gospodarki odpadami wskazują, że tych instalacji brakuje i że w przyszłości może nie być wystarczającej zdolności przerobowej dla odpadów, które nie nadają się ani do odzysku, ani do spalania. Jak to pogodzić? Odpowiedź jest dość prosta: Unia Europejska mówi wyraźnie – odchodzimy od składowania. Do 2035 roku na składowiska ma trafiać nie więcej niż 10% odpadów komunalnych. To wyznacza kierunek polityki odpadowej. Jest Pan członkiem grupy roboczej, która pracuje nad uporządkowaniem standardów funkcjonowania składowisk na terenie Unii Europejskiej. Co to za gremium? Techniczna grupa robocza została powołana na podstawie dyrektywy o emisjach przemysłowych (IED). Jej zadaniem jest przeprowadzenie procesu, który doprowadzi do zdefiniowania wymagań najlepszych dostępnych technik dla danego sektora. I to właśnie stanowi sedno jej pracy. W skład grupy wchodzi szerokie grono ekspertów reprezentujących różne środowiska. Są to przedstawiciele państw członkowskich – i to oni, zgodnie z założeniami, mają kluczowy głos w procesie. Obecni są także reprezentanci przemysłu oraz organizacji branżowych związanych z gospodarką odpadami. Uczestniczą w niej również przedstawiciele organizacji pozarządowych zajmujących się ochroną środowiska, a także prawnicy ...

Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!

Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?