Decyzja rządu o pozostawieniu w nowelizacji ustawy o OZE (projekt UD332) rozwiązań dotyczących biometanu przy jednoczesnym wyłączeniu z niej przepisów odnoszących się do energetyki wiatrowej może być sygnałem, że sektor biometanu zacznie być w końcu traktowany jako jeden z priorytetów transformacji energetycznej. Z punktu widzenia branży odpadowej, komunalnej i rolniczej jest to informacja o znaczeniu strategicznym, szczególnie w kontekście przygotowywanych projektów inwestycyjnych.

Z kolei z politycznego punktu widzenia może to być sposób na przełamanie impasu – prezydent Karol Nawrocki wetował ustawę o OZE właśnie z powodu zawarcia w niej przepisów o energetyce wiatrowej.

Gwarancja dla inwestorów i banków

Najważniejszym elementem projektowanych zmian jest uruchomienie aukcyjnego systemu wsparcia dla instalacji produkujących biometan, o mocy zainstalowanej powyżej 1 MW. Według rządowych założeń mechanizm ma funkcjonować analogicznie do systemów znanych już z rynku OZE i zapewniać inwestorom przewidywalność przychodów w długiej perspektywie. Celem jest osiągnięcie produkcji około 300 mln m³ biometanu rocznie w nadchodzących latach.

Czy oznacza to, że biometan rzeczywiście doczeka się skutecznego systemu aukcyjnego? Wszystko wskazuje na to, że tak. Polska znajduje się obecnie na etapie, na którym samo stworzenie definicji biometanu i umożliwienie jego zatłaczania do sieci gazowej nie wystarcza już do uruchomienia rynku. Inwestorzy potrzebują przede wszystkim stabilnego modelu biznesowego, pozwalającego zabezpieczyć finansowanie projektów o wartości od kilkudziesięciu do nawet kilkuset milionów złotych. Bez przewidywalnych przychodów banki i fundusze nie będą skłonne angażować kapitału w tak kosztowne przedsięwzięcia.

Przeskoczymy bariery?

W praktyce właśnie brak długoterminowego systemu wsparcia był dotychczas jedną z głównych barier rozwoju sektora biometanu w Polsce. W przeciwieństwie do energii elektrycznej produkowanej z biogazu, gdzie funkcjonują już mechanizmy wsparcia, rynek biometanu pozostawał w dużej mierze w fazie oczekiwania na przyjęcie wspierającego go prawa. Dlatego, jeżeli system aukcyjny zostanie wdrożony w sposób przejrzysty i przewidywalny, może stać się impulsem do uruchomienia pierwszej dużej fali inwestycji. Nie należy jednak oczekiwać natychmiastowego boomu; od momentu uzyskania decyzji środowiskowej do uruchomienia instalacji biometanowej mija zwykle kilka lat. Oznacza to, że rzeczywiste efekty nowych regulacji będą widoczne raczej pod koniec obecnej dekady niż w perspektywie najbliższych kilkunastu miesięcy.

Warto również zachować ostrożność przy ocenie harmonogramu wdrożenia nowych mechanizmów. W maju br. Ministerstwo Klimatu i Środowiska poinformowało, że pierwsze aukcje dla biometanu mogłyby zostać przeprowadzone pod koniec 2027 r. Taki termin należy jednak uznać za ambitny; osobiście oceniam, że uruchomienie pierwszych aukcji już pod koniec 2027 r. będzie bardzo trudne do osiągnięcia. Sam proces przygotowania aktów wykonawczych, notyfikacji pomocy publicznej oraz uzyskania akceptacji Komisji Europejskiej może potrwać dłużej niż zakłada obecny harmonogram. Analizując doświadczenia państw, które wdrażały podobne mechanizmy wsparcia dla biometanu, należy liczyć się z perspektywą nawet 2–3 lat od momentu przedstawienia szczegółowych założeń systemu do przeprowadzenia pierwszych aukcji. Oznacza to, że realny termin startu pierwszych aukcji może być późniejszy niż obecnie deklarowany, a inwestorzy muszą uwzględniać ten czynnik w swoich planach.

Dobre wieści dla branży komunalnej

Wpływ na polski rynek może być jednak bardzo znaczący. Przede wszystkim wzrośnie zainteresowanie wykorzystaniem odpadów organicznych jako surowca energetycznego. Dotyczy to zarówno odpadów komunalnych, bioodpadów, osadów ściekowych, jak i produktów ubocznych przemysłu spożywczego czy odpadów rolniczych. W wielu przypadkach substraty, które dziś generują koszty zagospodarowania, mogą stać się pełnowartościowym surowcem do produkcji odnawialnego gazu.

To szczególnie istotna informacja dla sektora komunalnego. W najbliższych latach gminy i przedsiębiorstwa gospodarki odpadami będą musiały sprostać coraz bardziej rygorystycznym wymaganiom, szczególnie w zakresie zagospodarowania bioodpadów oraz zwiększania poziomów recyklingu. Rozwój rynku biometanu może stać się jednym z elementów wspierających realizację tych celów, jednocześnie tworząc dodatkowe źródła przychodów dla zakładów komunalnych.

Równie ważnym efektem może być wzrost bezpieczeństwa energetycznego kraju. Biometan jest jednym z nielicznych odnawialnych nośników energii, który może bezpośrednio zastępować gaz ziemny w istniejącej infrastrukturze. W przeciwieństwie do energii wiatrowej czy słonecznej jest źródłem sterowalnym, możliwym do magazynowania i wykorzystywania wtedy, gdy jest potrzebne. Z tego względu odgrywa szczególną rolę w stabilizowaniu systemów energetycznych, nie tylko zakładowych, ale też lokalnych.

Na dobrej drodze

Nie można jednak pomijać wyzwań, jakie stoją na drodze do zbudowania całego rynku niemal od zera, ponieważ sam system aukcyjny nie rozwiąże wszystkich jego problemów. Nadal konieczne będzie usprawnienie procedur administracyjnych, skrócenie czasu wydawania decyzji środowiskowych i budowlanych oraz rozwój infrastruktury umożliwiającej przyłączanie instalacji do sieci gazowej. Równie istotne będzie zapewnienie dostępu do kapitału inwestycyjnego.

Moim zdaniem, projektowane zmiany są pierwszym od wielu lat sygnałem, że Polska zaczyna traktować biometan jako pełnoprawny element krajowej polityki energetycznej i odpadowej. Jeśli za deklaracjami legislacyjnymi pójdą sprawne działania administracyjne oraz odpowiednio skonstruowane aukcje, najbliższe lata mogą okazać się początkiem wyczekiwanego rozwoju rynku, który połączy cele energetyczne, klimatyczne i gospodarki obiegu zamkniętego. Dla branży komunalnej oznacza to szansę na przejście od kosztownego zagospodarowania odpadów organicznych do ich efektywnego wykorzystania jako lokalnego źródła odnawialnej energii.

dr inż. Kamil Kozłowski

prezes Zarządu Biogas Technology Consult

członek Zarządu Izby Gospodarczej Biogazu i Biometanu