Reklama

ad1a KGO kompleksowa 2026 [01.07-02.09.26] hasło 3 – tu zapadną decyzje [rotujący]

Nowelizacja ustawy: prawo do naprawy ma ograniczyć elektroodpady

Nowelizacja ustawy: prawo do naprawy ma ograniczyć elektroodpady depositphotos
ZM/PAP
17.08.2026, o godz. 9:40
czas czytania: około 4 minut
0

Dłuższe życie pralek, telefonów, lodówek czy zmywarek, łatwiejszy dostęp do części zamiennych i dodatkowy rok ochrony dla konsumenta, który zamiast wymiany wybierze naprawę – takie rozwiązania przewiduje projekt wdrażający unijne „prawo do naprawy”. Nowe przepisy mogą mieć istotne znaczenie dla ograniczenia ilości zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego trafiającego do systemu odpadowego.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

AD1B FORUM RECYKLINGU 2026 [01.07-27.10.26]

Projekt nowelizacji ustawy o prawach konsumenta oraz niektórych innych ustaw, wdrażający unijną dyrektywę Right to Repair (R2R), ma zostać przyjęty przez rząd i skierowany do Sejmu w IV kwartale 2026 r. – poinformował Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Według UOKiK celem jest przekazanie projektu do parlamentu możliwie szybko, wstępnie w połowie IV kwartału.

Prace mają szczególne znaczenie dla rynku sprzętu elektrycznego i elektronicznego. Jednym z podstawowych założeń nowych regulacji jest bowiem odejście od modelu, w którym uszkodzony produkt jest szybko zastępowany nowym. Naprawa ma stać się łatwiej dostępna i bardziej opłacalna, co w konsekwencji powinno wydłużać cykl życia urządzeń oraz ograniczać powstawanie odpadów. Taki środowiskowy efekt wdrożenia dyrektywy wskazano również w oficjalnych założeniach projektu.

Rok dłuższej ochrony za wybór naprawy

Jedną z najważniejszych zachęt dla konsumentów ma być wydłużenie o 12 miesięcy okresu odpowiedzialności sprzedawcy za zgodność towaru z umową, jeśli klient zdecyduje się na naprawę zamiast wymiany urządzenia. Przedłużenie będzie mogło zostać zastosowane jednorazowo. Sprzedawcy mają jednocześnie obowiązkowo informować kupujących o możliwości wyboru między naprawą a wymianą oraz o dodatkowym roku ochrony związanym z wyborem naprawy.

W praktyce może to dotyczyć np. pralki, która zepsuje się kilkanaście miesięcy po zakupie. Jeżeli reklamacja zostanie uznana, a urządzenie będzie można naprawić, konsument powinien otrzymać informację, że wybór naprawy zamiast wymiany oznacza przedłużenie okresu odpowiedzialności sprzedawcy o kolejne 12 miesięcy.

Projekt przewiduje również możliwość zastąpienia wadliwego produktu – za zgodą konsumenta – towarem odnowionym. To rozwiązanie także wpisuje się w model gospodarki o obiegu zamkniętym, w którym urządzenia i ich komponenty pozostają w użytkowaniu możliwie długo.

Producenci będą musieli naprawiać sprzęt

Nowe obowiązki mają objąć m.in. producentów pralek, zmywarek, odkurzaczy, suszarek, telefonów komórkowych, urządzeń chłodniczych, wyświetlaczy elektronicznych, serwerów, sprzętu do spawania oraz elektrycznych rowerów i skuterów.

Producent będzie zobowiązany do naprawy objętych regulacją urządzeń na żądanie konsumenta, jeżeli naprawa jest możliwa. Usługa ma być wykonywana nieodpłatnie albo za „rozsądną cenę” i w „rozsądnym terminie”. Konsument ma również otrzymywać informacje o orientacyjnych kosztach typowych napraw.

Istotne są także wymagania dotyczące samych produktów. Sprzęt powinien być projektowany i produkowany w sposób, który nie utrudnia jego naprawy. Przepisy mają przeciwdziałać także rozwiązaniom uniemożliwiającym wykorzystanie do naprawy części zamiennych. Części i narzędzia mają być oferowane w cenach, które nie będą zniechęcały do naprawiania urządzeń.

Mniej ZSEE dzięki dłuższemu użytkowaniu?

Z perspektywy gospodarki odpadami jest to jeden z najważniejszych elementów projektowanych regulacji. Każdy dodatkowy rok użytkowania pralki, lodówki, telefonu czy innego urządzenia oznacza odsunięcie w czasie momentu, w którym produkt staje się zużytym sprzętem elektrycznym i elektronicznym.

W założeniach projektu wprost wskazano, że wydłużenie cyklu życia produktów poprzez naprawę, odnawianie i ponowne użycie ma poprawić ochronę środowiska i ograniczyć ilość odpadów powstających z urządzeń, których użytkownicy nie decydują się naprawiać.

Może to mieć znaczenie także dla samorządowego systemu gospodarki odpadami – choć regulacje nie dotyczą bezpośrednio zasad zbierania ZSEE, ich skutkiem powinno być ograniczanie strumienia urządzeń przedwcześnie wycofywanych z użytkowania. Prawo do naprawy wpisuje się więc w hierarchię postępowania z odpadami, w której zapobieganie ich powstawaniu i przygotowanie produktów do ponownego użycia powinny wyprzedzać recykling.

Polska po terminie transpozycji

Projekt jest obecnie na etapie prac rządowych. Według informacji UOKiK w drugiej połowie sierpnia ma trafić do Komitetu do Spraw Europejskich, później do Stałego Komitetu Rady Ministrów, a następnie pod obrady rządu.

Warto przy tym zaznaczyć, że termin wdrożenia dyrektywy R2R do prawa krajowego upłynął 31 lipca 2026 r. Sama dyrektywa (UE) 2024/1799 weszła w życie 30 lipca 2024 r., a państwa członkowskie miały dwa lata na jej transpozycję.

UOKiK informuje, że w toku konsultacji, opiniowania i uzgodnień zgłoszono około 130 uwag. Około 50 pochodziło z wojewódzkich inspektoratów Inspekcji Handlowej, które mają uczestniczyć w egzekwowaniu nowych przepisów. Część uwag została uwzględniona, ale – jak zapewnia urząd – nie zmieniły one podstawowych założeń projektu.

Na razie nie jest znana konkretna data wejścia nowych regulacji w życie. Będzie ona zależała od dalszego tempa prac rządowych i parlamentarnych.

Udostępnij ten artykuł:

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 KGO kompleksowa 2026 [02.06.-02.09.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.
Reklama

AD1D TARGI GALABAU 16.07-18.09.26

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Aktualności
css.php
Copyright © 2026