Airbus wstrzymuje dostawy części zamiennych do Rosji, a firma analizuje, czy jej moskiewskie centrum inżynieryjne może nadal świadczyć usługi dla lokalnych klientów w obliczu zachodnich sankcji. Amerykański producent samolotów Boeing również zawiesza dostawy części, obsługę i wsparcie techniczne dla rosyjskich linii lotniczych oraz główne operacje w Moskwie.

– Airbus zawiesił usługi wsparcia dla rosyjskich linii lotniczych, a także dostawy części zamiennych do tego kraju – powiedział agencji Reuters rzecznik spółki. – Centrum Inżynieryjne Airbusa w Rosji (ECAR – Engineering Center Airbus Russia) wstrzymało wszystkie swoje operacje dla Airbusa w związku z sankcjami.

“Centrum ECAR analizuje sankcje dotyczące kontroli eksportu, aby ustalić, czy działalność w obszarze usług inżynieryjnych może być utrzymana zgodnie z sankcjami” – przekazał Reutersowi Airbus. Spółka dodała, że “przestrzega wszystkich obowiązujących przepisów”.

Ograniczenia w rosyjskich operacjach w związku z inwazją Rosji na Ukrainę oraz nałożonymi na agresora sankcjami ogłosił również amerykański Boeing. Poza nim także inne światowe przedsiębiorstwa lotnicze, motoryzacyjne i technologiczne dają Rosji “bana”.

Firma lotnicza z siedzibą w Chicago w USA ogłosiła, że zawiesza dostawy części, obsługę i wsparcie techniczne dla rosyjskich linii lotniczych. W przytaczanym przez Reutersa uzasadnieniu decyzji Boeing wskazał, że “skutki sankcji nałożonych w związku z inwazją Rosji na Ukrainę odbijają się na światowym przemyśle lotniczym”.

W związku z rosyjską agresją wiele państw i przedsiębiorstw na świecie nałożyło na Rosję sankcje gospodarcze i polityczne. Obejmują one m.in. zamknięcie przestrzeni powietrznej dla rosyjskich linii lotniczych. Taką decyzję podjęły już wcześniej Unia Europejska i Kanada. Zamknięcie swojego nieba dla rosyjskich samolotów zapowiedziały również Stany Zjednoczone.

Czytaj więcej

Skomentuj