Polska produkcja ciepła jest najbardziej w Europie uzależniona od węgla – ciepłownie systemowe spalają co roku ok. 14,5 mln t tego surowca. Dlatego w najbliższych latach ten sektor nieuchronnie czeka transformacja i przechodzenie na technologie nisko- i zeroemisyjne. Tego typu inwestycje od lat były odkładane na później, przez co dziś skala potrzeb inwestycyjnych w tym obszarze jest ogromna, liczona w dziesiątkach miliardów złotych.
Krakowscy radni przegłosowali uchwałę o powołaniu pierwszej w Polsce Strefy Czystego Transportu. Obejmie ona całe miasto.
Ciepłownia Przyszłości, w 90 proc. oparta na pompach ciepła i fotowoltaice, ma zostać uruchomiona jesienią 2023 r. w Lidzbarku Warmińskim. Inwestycja ma dostarczać ciepło do 3,5 tys. osób. Prezes URE Rafał Gawin uważa, że takie ciepłownie będą mogły powstać też w innych miastach.
Nieubłaganie wchodzimy w okres zimowy. W wielu miejscach w kraju notuje się, często obfite, opady śniegu i niskie temperatury. My ludzie, mamy jednak o wiele więcej możliwości uchronienia się przed zimową aurą niż przebywające w miastach dzikie zwierzęta. I właśnie ich sytuacji postanowiliśmy przyjrzeć się w obecnym czasie. Naszą opowieść zaczniemy od dzików.
Władze Rybnika należą do czołówki polskich samorządów, które najmocniej wzięły sobie do serca krytykę dominującej w sercach polskich miast „betonozy”. W najważniejszych dla miasta punktach rozpoczęły akcję zrywania bruku, by w jego miejscu posadzić drzewa.











