Brodnickie wodociągi zażądały 7,2 tys. zł od firmy, która układa w mieście gazociąg i uszkodziła wodną magistralę.

Jak informują „Nowości”, do incydentu doszło w ubiegły piątek. Dochodziła godz. 14, gdy pracownicy mleczarni „Bromilk” poinformowali wodociągowców o brudnej wodzie. Okazało się, że przy ul. Sienkiewicza doszło do uszkodzenia magistrali. Sprawcą okazała się firma Gazbud, która rozprowadza w Brodnicy gazociąg.

Z powodu awarii dostępu do wody zostały pozbawione: Kaufland, straż pożarna i Statoil oraz mieszkańcy najbliższej okolicy. Brudna woda płynęła m.in. w dzielnicy Gdynia, przy ul. Lidzbarskiej, Kościelnej, Kamionka.

Unisoft 300 x 250

– W ziemię poszło pięćset metrów sześciennych wody – powiedział „Nowościom” Henryk Zdunkowski, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. W pierwszych szacunkach mówiło się blisko o 10 tys. złotych. MPWiK obniżyło rachunek, bo na miejscu m.in. pracowała koparka z Gazbudu. – Ostatecznie wystawiliśmy rachunek opiewający na 7200 złotych. Składa się na to: rachunek za wodę, naprawę, sprzęt i nadzory po 350 złotych przy „żelatynie” i Sienkiewicza – wylicza Henryk Zdunkowski. Gazbud przyjął rachunek.

źródło: nowosci.com.pl

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj