Czy małe i średnie przedsiębiorstwa zostaną wyłączone z BDO? Minister rozwoju Jadwiga Emilewicz zapowiada, że „być może taki gest zostanie wykonany”. To odpowiedź na apel Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców.

Od 1 stycznia 2020 r. wytwórcy odpadów innych niż komunalne (o ile nie są oni objęci wyłączeniem szczegółowym), będą mieli obowiązek korzystania z Bazy danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami (BDO) przede wszystkim w zakresie prowadzenia ewidencji odpadów.

O konieczność rejestracji w BDO pytają jednak i inni przedsiębiorcy, np. właściciele sklepów, hurtowni, gabinetów kosmetycznych, pralni czy… salonów tatuażu. Wątpliwości są też w przypadku działalności jednoosobowych. Na oficjalnej stronie BDO można znaleźć prosty przewodnik “Sprawdź, czy musisz się zarejestrować w BDO”, jednak przedsiębiorcy cały czas żyją w niepewności.

Wyłączmy małe firmy z BDO

Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców zwrócił się Ministra Klimatu z wnioskiem o wyłączenie z obowiązku rejestracji do systemu mikro-, małych i średnich firm.

– Przedsiębiorcy zgłaszający się do Biura Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców wskazują, że do tej pory nie dotarły do nich szczegółowe informacje na temat nowych regulacji – informuje biuro rzecznika, który w swoim piśmie wskazuje na wątpliwości co do tego, kogo faktycznie obejmuje obowiązek zarejestrowania się w BDO i korzystania z jego modułów.

Jak uważa Rzecznik MŚP, granice podlegania tym obowiązkom nie są zarysowane dostatecznie jasno, zwłaszcza jeśli chodzi o uznawanie podmiotu za wytwarzający wyłącznie odpady komunalne, a tym samym zwolniony z obowiązku wpisu do rejestru i prowadzenia ewidencji.

BDO 750 x 300

Dodaje również, że zostali z niego wyłączeni rolnicy gospodarujący na powierzchni użytków rolnych poniżej 75 hektarów. – Brak analogicznego rozwiązania dla mikro-, małych i średnich przedsiębiorstw nosi znamiona dyskryminacji i naruszenia zasad Konstytucji Biznesu w zakresie proporcjonalności w nakładaniu różnych kategorii ciężarów i świadczeń publicznych – stwierdza Rzecznik MŚP.

Zaznacza też, że obowiązek prowadzenia ewidencji odpadów w nowej, teleinformatycznej formie, wymagającej prowadzenia dokumentacji w zasadzie w sposób ciągły, będzie dla małych firm bardzo uciążliwy i w znacznym stopniu utrudni funkcjonowanie najmniejszym przedsiębiorcom.

Problemy z BDO. Login i hasło tracą ważność

BDO jednak nie dla wszystkich?

Minister Klimatu nie odniósł się na razie oficjalnie do apelu Rzecznika MŚP, ale w programie „To się liczy” głos zabrała minister rozwoju Jadwiga Emilewicz. Jak mówiła, Polska jest największym w Europie importerem opadów, produkując ich przy tym dwukrotnie więcej odpadów niż od masy wydobywanego w naszym kraju węgla. Poinformowała też, że raptem 20 proc. z tych odpadów jest rejestrowane.

– Chcemy wiedzieć, co się dzieje z gospodarką odpadową, bo mamy recyklingować i doprowadzać do ponownego użytku około 60 proc. odpadów. Dziś jest to niewiele więcej niż 20 proc. O 80 proc. śmieci w ogóle nie wiemy, co się z nimi dzieje. O płonących składowiskach i lasach zarzucanych śmieciami już nie mówmy – dodała minister Emilewicz.

Odnosząc się da apelu Rzecznika MŚP, minister Jadwiga Emilewicz stwierdziła: – Być może taki gest zostanie wykonany jeszcze pod koniec tego roku. Ja jestem gotowa do tej rozmowy, a jestem też za tym, żebyśmy uszczelnili rynek obrotu odpadami, który dziś jest dziurawy jak szwajcarski ser i dlatego tego typu rozwiązania (jak BDO – przyp. red.) będę chciała promować – stwierdziła.

Źródło: money.pl

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

11 Komentarze

  1. Instrukcja na GOV jak posługiwać się portalem o smieciach to jakieś 50 stron! Ja jestem przedsiębiorcą a nie informatykiem czy urzędnikiem, bo tylko ktoś taki ogarnie ten informatyczno urzędowy bełkot! A wszystko po to żeby wpisać co zrobiłem i komu przekazałem trochę śmiecia do utylizacji. Oczywiście jeszcze trzeba za ten bełkot systematycznie płacić. Tak według urzedasow wygląda ułatwianie prowadzenia działalności.

Skomentuj