22 marca obchodziliśmy Światowy Dzień Wody. Z tej okazji biskupi z Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii w słowie do wiernych zwracają uwagę na to, jak cennym darem jest woda. Jednocześnie nawołują do jej oszczędzania wskazując, że jej marnotrawienie i zanieczyszczanie to grzech.

Gdy na początku XIII w. św. Franciszka z Asyżu pisał: „Pochwalony bądź, Panie mój, przez siostrę wodę, która jest bardzo pożyteczna i pokorna, i cenna, i czysta”, zapewne nie zdawał sobie sprawy z proroczego wymiaru swojej modlitwy.

Biskupi z Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, odwołując się do „Biblii”, zwracają uwagę,  że woda wśród Bożych dzieł jest w szczególny sposób wyróżniona: „To nad nią unosił się Boży Duch u początku stworzenia. To ona została wpisana w dzieje zbawienia i w sakramentalne znaki Kościoła, a w porządku doczesnym, zgodnie z Bożym zamysłem, jest dobrem koniecznym dla naszego życia tu, na ziemi. Pamiętając, że jest darem Bożym, mamy troszczyć się o nią w taki sposób, by mogła służyć całemu światu i jego mieszkańcom, niezależnie od czasu i miejsca.”

Papież Franciszek o znaczeniu wody dla naszego życia

Na znaczenie wody w encyklice „Laudato si” zwraca uwagę papież Franciszek. Pisze w niej, że człowiek powinien szanować przyrodę, w tym wodę. „Czysta woda pitna jest sprawą najwyższej wagi, ponieważ jest niezbędna do życia człowieka oraz wspierania ekosystemów lądowych i wodnych. Źródła słodkiej wody zaopatrują rolnictwo, hodowlę oraz przemysł, jej jakość wpływa na nasze zdrowie” – czytamy w encyklice.

Problem z wodą dotyczy również Polski

W słowie do wiernych biskupi podkreślają, że może nam się wydawać, że problemy z wodą nie dotyczą Polski, jednak ten pogląd – co pokazują fakty – jest mylny. „Choć, być może, nie odczuliśmy jeszcze bezpośrednio zmniejszania się zasobów wody, to jednak słowo „susza” pojawia się w potocznym języku coraz częściej. Polska posiada najmniejsze naturalne zasoby wodne z wszystkich krajów Europy.

Wciąż mamy w naszym kraju miejscowości i regiony, w których dostęp do wody pitnej jest utrudniony. Obniża się poziom wód gruntowych. Dodatkowo zmieniający się klimat, w którym zamazują się granice pomiędzy porami roku, charakteryzuje się niestety brakiem dostatecznej ilości opadów. Cierpi na tym m.in.: rolnictwo, sadownictwo, transport, turystyka, a pośrednio, wszystkie powiązane z nimi dziedziny życia” – piszą biskupi. I zwracają uwagę na potrzebę wdrażania rozwiązań umożliwiających gromadzenie i wykorzystywanie deszczówki. Z jednej strony jest to zadanie rządu i samorządów realizujących duże inwestycje, z drugiej gospodarstw rolnych i każdego z nas.

Wodę należy nie tylko gromadzić, ale i oszczędzać. Należy wdrażać takie rozwiązania w produkcji rolnej i przemysłowej, które są nisko wodochłonne. Nie wolno zabetonowywać naszej ziemi, bo woda musi do niej wrócić, by dalej móc nam służyć.

Grzech ekologiczny

W swoim słowie do wiernych biskupi wskazują, że grzechem jest m.in. marnotrawienie wody, zatruwanie jej ściekami, które nie trafiają, tak jak powinny, do kanalizacji, zaśmiecanie rzek, jezior, zbiorników wodnych, kanalizacji śmieciami oraz odpadami, sprowadzanie, często z zagranicy i porzucanie czy wylewanie w przypadkowych miejscach toksycznych odpadów, które prędzej lub później zanieczyszczą wody gruntowe i rzeki.

Kościół powinien wspierać postawy proekologiczne

Biskupi zwracają uwagę na ważną rolę poszczególnych parafii w edukacji ekologicznej. Zadaniem każdej z nich jest promowanie odpowiedniej postawy poprzez propagowanie idei papieża Franciszka zawartych w encyklice „Laudato si”. Zadaniem duszpasterzy jest wskazywanie na potrzebę poszanowania środowiska naturalnego i na moralny wymiar codziennych czynności, które wspomagają bądź szkodzą środowisku naturalnemu.

 

Nadchodzące szkolenia on-line:

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

1 Komentarz

Skomentuj