1 / 6

Centralne Biuro Śledcze Policji rozbiło zorganizowaną grupę przestępczą, której członkowie sprowadzali do Polski z terytorium Niemiec zmieszane odpady komunalne. Mogli wwieźć do kraju nawet 4 tys. ton śmieci i zarobić na tym ponad 1,2 mln zł.

Większość odpadów, zamiast do miejsca docelowego, gdzie miały być poddane recyklingowi, trafiała na miejsca magazynowania w woj. łódzkim i wielkopolskim. W sprawie występuje już 20 podejrzanych, a 12 osób usłyszało zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej.

Śledztwo prowadzone jest od 2016 r. przez policjantów CBŚP z Kielc pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Tarnowie. Śledczy podejrzewali, że kilka osób może nielegalnie składować różnego rodzaju odpady. Wtedy służby rozbiły sześcioosobową grupę składującą odpady w Tokarni w woj. świętokrzyskim.

Eko lokator Gdansk 300 x 250

Z toczącego się śledztwa wynikało, że sprawa ma charakter międzynarodowy. Śledczy ustalili, że śmieci przywożone z Niemiec, zamiast do recyklingu, w większości trafiały na tereny w Zgierzu, Sarbii oraz Bzowie. Drobiazgowe zbieranie informacji i analizowanie ich doprowadziło do stwierdzenia, że odpady były oficjalnie przywożone do Polski przez podmioty posiadające stosowne zezwolenia Ministerstwa Środowiska na podstawie dokumentów CMR wraz z Aneksem VII. Jednak na miejsca składowania trafiały już z dorobioną dokumentacją świadczącą, że są to odpady pochodzące z Polski.

Z ustaleń śledczych wynika, że za przyjęcie odpadów do Polski podejrzani otrzymywali nawet 75 euro za tonę.

W ostatnich dniach policjanci Centralnego Biura Śledczego Policji z Zarządu w Kielcach przeprowadzili kolejną akcję ws. przestępstw zagrażających środowisku. Na terenie woj. mazowieckiego, wielkopolskiego, śląskiego i małopolskiego zatrzymano osiem osób.

Zarzuca się im sprowadzanie do Polski odpadów komunalnych z Niemiec. Siedmioro z podejrzanych usłyszało zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej (tj. gangu), z czego czworo uczyniło sobie stałe źródło dochodu.

Na poczet przyszłych kar zabezpieczono mienie należące do podejrzanych na łączną kwotę niemal 1 mln zł.

CBŚ informuje, że prowadzone śledztwo ma charakter wielowątkowy i jest rozwojowe. W śledztwie występuje 20 podejrzanych, którym łącznie przedstawiono 39 zarzutów. Prokurator 12 osobom przedstawił zarzut działania w zorganizowanej grupie przestępczej, której członkowie podejrzani są o przestępstwa przeciwko ochronie środowiska.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

3 Komentarze

  1. Pseudo biznes odpadowy nadal jednak kwitnie. Jest to wynik działania lobbystów w poprzednich Rządach i Parlamentach RP w zakresie transgranicznego przemieszczania odpadów oraz transportu i zbierania/magazynowania w kraju. Wiadomo jest to łatwy i dochodowy biznes. Wszystko to kurczy się, dlatego tyle krzyku w mediach o demokrację i wolny rynek.Sprawdza się hasło “Polska Śmietnikiem Europy”- jeśli nie będzie skutecznego egzekwowania przepisów odpadowych i surowych kar.

Skomentuj