“Rok temu, 3 lipca 2021 r., minął termin transpozycji ustawy wdrażającej dyrektywę SUP, dotyczącą tworzyw sztucznych jednorazowego użytku, takich jak np. plastikowe sztućce, talerze czy słomki. Za sprawą regulacji, na terenie całej Unii Europejskiej, wprowadzono zakazy stosowania niektórych tworzyw sztucznych, bądź też nowe zasady ich oznakowania. Obecnie, po roku, sytuacja związana z dyrektywą SUP dalej budzi duży niepokój u europejskich producentów opakowań z tworzyw sztucznych” – uważają eksperci Polskiego Związku Przetwórców Tworzyw Sztucznych.

Jak piszą przedstawiciele Polskiego Związku Przetwórców Tworzyw Sztucznych, w wyniku pośpiechu podczas przyjmowania regulacji oraz faktu, że Komisja Europejska wytyczne dotyczące dyrektywy opublikowała zaledwie cztery tygodnie przed upływem terminu transpozycji, wdrożenie dokumentu przebiegło w sposób chaotyczny, za sprawą czego nie wszystkie państwa członkowskie UE zdążyły na czas wprowadzić obowiązkowe przepisy dyrektywy.

Jednak mimo doprecyzowania treści przepisów przez Komisję, państwom członkowskim pozostawiono równocześnie duże pole do swobodnej interpretacji dyrektywy, wskutek czego powstało wiele rozbieżności, bowiem niektóre państwa w pełni zastosowały się do ograniczeń, a inne wprowadziły od nich wyjątki, bądź wręcz je zaostrzyły – uważa PTPTS.

Zupełnie inne podejście do przepisów

Jedenaście państw członkowskich Unii Europejskiej nie zdecydowało się na wprowadzenie przepisów dyrektywy do swojego porządku prawnego. Z kolei 16 państw zaimplementowało dyrektywę, jednak praktycznie każde z nich ma zupełnie inne podejście do jej zapisów, co w konsekwencji może skutkować poważnym rozregulowaniem rynku i sprzecznością z unijną zasadą swobody przepływu towarów na terytorium całej Unii Europejskiej.

Fakt, który dodatkowo niepokoi branżę przetwórców tworzyw sztucznych to próby wprowadzenia przez kilka państw członkowskich dalej idących zakazów, takich jak np. zakazy dotyczące opakowań na owoce i warzywa czy odrębne przepisy etykietowania.

– Takie działania w znaczący sposób zakłócają harmonię stanu prawnego i doprowadzają do dużych rozbieżności pomiędzy przepisami krajowymi, dlatego też Komisja Europejska powinna podjąć zdecydowane kroki i wydać konkretne oświadczenia w sprawie dyrektywy SUP – mówi Robert Szyman, dyrektor generalny Polskiego Związku Przetwórców Tworzyw Sztucznych.

Monitorowanie przepisów

Rok temu belgijska federacja przemysłu chemicznego Essenscia wraz z niemieckim Stowarzyszeniem Przemysłu Opakowań z Tworzyw Sztucznych IK Industrievereinigung Kunststoffverpackungen oraz Europejskim Stowarzyszeniem Przetwórców Tworzyw Sztucznych (EuPC) podjęły wspólne działania, celem których było monitorowanie, w jakim stopniu wdrażane są przepisy w poszczególnych państwach członkowskich UE.

Jak piszą eksperci PZPTS, w tym momencie, rok po wejściu w życie dyrektywy SUP, można wskazać skutki rozbieżnego wprowadzania przepisów, które odczuwają zarówno konsumenci, jak i producenci w całej Unii Europejskiej. Z badań przeprowadzonych przez wymienione wcześniej stowarzyszenia wynika, że do tej pory tylko 13 państw należących do UE zastosowało się do zakazów dotyczących słomek do picia, niektórych opakowań na wynos wykonanych z polistyrenu ekspandowanego (EPS) oraz jednorazowych kubków na napoje z EPS.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj