1 / 3

Cmentarz jest ogrodem, co ma piękna wiele – powiedział francuski poeta Guillaume Apollinaire. Również polskie przepisy prawa utożsamiają cmentarz z terenem zieleni i zalecają, aby projektować i utrzymywać go jako założenie parkowe.

Oznacza to, że cmentarzom należy się taka sama atencja (a może nawet większa z uwagi na specyfikę tych miejsc?), jak innym terenom zieleni czy przestrzeniom publicznym.

Cmentarz jest stale obecny w życiu człowieka, stanowi istotny element otaczającego krajobrazu, w związku z tym rolą projektanta jest takie zaaranżowanie jego przestrzeni, aby z powodzeniem spełniał wszystkie nadane mu przez przepisy prawa oraz kulturę funkcje (miejsce pochówku, park, ogród pamięci, muzeum, archiwum na wolnym powietrzu, miejsce sacrum, regeneracji, terapii).

Prawidłowo zaprojektowany cmentarz powinien być godnym miejscem przebywania człowieka po śmierci. Ponadto stanowi on miejsce ciągłych odwiedzin i spotkań bliskich ludzi, co wymusza na projektantach dobrą organizację przestrzeni oraz stworzenie parkowo-ogrodowego anturażu, który gwarantuje szata roślinna. I właśnie problematyce projektowania zieleni na cmentarzach dedykowany jest ten tekst.

Parkowy anturaż na nowym cmentarzu komunalnym w Zielonej Górze zapewniają nasadzone wzdłuż alei prowadzącej do domu pogrzebowego brzozy brodawkowate ‘Youngii’ Fot. A. Długozima

Pieśń przyszłości

EFLA (European Foundation of Landscape Architecture) podkreśla, że za całościowe projektowanie i urządzanie cmentarzy odpowiedzialny jest architekt krajobrazu. W Polsce to na razie pieśń przyszłości, choć za symptomatyczne należy uznać, że coraz częściej w proces projektowania cmentarza zaangażowane są interdyscyplinarne zespoły z architektami krajobrazu, ogrodnikami (np. CKP w Warszawie, CKP w Antoninowie).

W opozycji do tego działania stoi zjawisko marginalizacji zieleni cmentarnej (i niestety jest to trend wciąż dominujący). Dynamiczna urbanizacja, której pokłosiem jest fragmentaryzacja przestrzeni oraz ostre kryteria przyrodniczo-sanitarne zawarte w rozporządzeniu w sprawie określenia jakie tereny pod względem sanitarnym są odpowiednie na cmentarze (DzU z 1959 r., nr 52, poz. 315) stwarzają duże trudności w pozyskiwaniu właściwego terenu pod cmentarz.

Niewielki udział nowych inwestycji cmentarnych przy wzrastającym współczynniku zgonów wymusza intensyfikację zagospodarowania cmentarzy historycznych, co dokonuje się kosztem ich drzewostanu.

Z problemami odnoszącymi się bezpośrednio do zieleni borykają się także te nieliczne cmentarze nowoprojektowane. Otóż terenami predestynowanymi na funkcje grzebalne są najczęściej nieużytki lub tereny rolnicze o niskim poziomie upraw. W efekcie grunt zwykle bywa niemal pozbawiony zieleni wysokiej. Jak zazieleniać cmentarz? Jakimi zasadami się kierować, aby osiągnąć efekt tego wspomnianego we wstępie cmentarza ogrodu?

Nieużytkowana jeszcze, ale już wyodrębniona dzięki kompozycji z drzew i krzewów, kwatera grzebalna na cmentarzu komunalnym w Strzelcach Opolskich Fot. A. Długozima

Dobór drzew

Projektując szatę roślinną cmentarza należy (w odniesieniu do każdego obiektu indywidualnie) określić rośliny należące do naturalnego obrazu otoczenia. Ponadto, ze względu na odmienną specyfikę miejsc pochówku, istotne jest prawidłowe dobranie poszczególnych gatunków roślin do warunków przyrodniczych – cmentarze z wiekowym drzewostanem są zacienione i z wyższą wilgotnością, natomiast współczesne, lokalizowane na terenach otwartych i słabych glebach, narażone są na wiatry. Inwestor planujący budowę cmentarza na kilka lat przed jego uruchomieniem cały teren powinien zalesić, a potem sukcesywnie, w miarę postępu organizacji kwater grzebalnych, usuwać sadzonki z pozostawieniem najwartościowszych okazów drzew.

Innym zabiegiem pozwalającym uniknąć efektu tzw. wygonu jest wykonanie przynajmniej ramowych nasadzeń zieleni w terminie poprzedzającym funkcjonowanie cmentarza (ok. 5–10 lat). Ponieważ trzonem zielonej kompozycji cmentarza kształtującym jego nastrój są drzewa i krzewy, to im warto poświęcić najwięcej uwagi. Ponieważ kontemplowanie zmienności natury na cmentarzu odgrywa istotną rolę w procesie akceptacji przemijalności człowieka i terapii po stracie bliskiego, w szacie roślinnej powinny występować zarówno okazy zimozielone (aby w porze bezlistnej cmentarz miał zieloną oprawę z roślin iglastych), jak i liściaste, ozdobne, które zmieniają się w ciągu roku.

Pnący się malowniczo po budynku ceremonii pogrzebowych winobluszcz trójklapowy na cmentarzu komunalnym w Częstochowie Fot. A. Długozima

Dobierając drzewa na cmentarz, należy brać pod uwagę względy estetyczne i praktyczne. Drzewa powinny charakteryzować się długowiecznością, strzelistą koroną i zwartym systemem korzeniowym, najlepiej gdyby cechowała je także: odporność na suszę i tolerancja na ewentualne uszkadzanie korzeni przy kopaniu grobów. Zaleca się drzewa niekwitnące lub o sterylnych kwiatach, by nie zaśmiecać cmentarza i nagrobków owocami lub co gorsza odchodami ptaków zjadających te owoce.

Drzewa na cmentarzach wykorzystywane są do obsadzania granic, tworzenia i podkreślania alei, głównych osi kompozycji, ale także na solitery, szpalery i żywopłoty tworzące m.in. tło dla pomników i innych kompozycji roślinnych. Wszechstronne cmentarne zastosowanie spośród drzew iglastych wykazują jodła koreańska (Abies koreana), świerk serbski (Picea omorica), zaś spośród drzew liściastych brzoza brodawkowata (Betula pendula ‘Youngii’), grab pospolity (Carpinus betulus ‘Columnaris’), lipa (Tilia sp.) oraz wiąz polny ‘Wredei’ (Ulmus minor ‘Wredei’). Granice cmentarza najlepiej obsadzić drzewami liściastymi i iglastymi, komponując z nich powtarzające się grupy. Jeśli cmentarze pretendują do miana „udanych tworów sztuki ogrodniczej”, to w strukturze ich szaty roślinnej powinny się znaleźć odmiany zwisające, które potęgują wrażenia estetyczne i skłaniają do kontemplacji.

Ozdobne krzewy

W warstwie krzewów zaleca się sadzenie okazów obficie kwitnących oraz o barwnych liściach. Krzewy iglaste warto kontrastowo zestawiać z roślinami liściastymi np. berberysem czy perukowcem lub z krzewami o dekoracyjnych pędach, które będą ozdobą również zimą. Chcąc w pełni wykorzystać ozdobne walory krzewów, warto łączyć ze sobą gatunki o zróżnicowanym pokroju. Istotną rolę na cmentarzach należy przypisać pnączom. Stosowanie tych roślin przy ogrodzeniach, obiektach architektonicznych, małej architekturze ogrodowej, pomnikach czy grobach daje trwałe, piękne efekty. Niektóre pnącza (np. bluszcz pospolity) są doskonałymi roślinami okrywowymi, dlatego mogą być wprowadzane na cmentarze w różne miejsca, jednak zawsze poprzedzone indywidualną analizą.

Reasumując, drzewa wyznaczają granice cmentarza, podkreślają główne aleje i obiekty architektury cmentarnej, tłumią hałasy; krzewy stosuje się jako tło dla nagrobków, obrzeżenie kwater grzebalnych lub pól grobowych; pnącza oplatają groby, ogrodzenia, drzewa, zaś występujące w warstwie zielnej krzewinki i rośliny zielne dopełniają obraz cmentarza jako ogrodu pamięci.

Z uwagi na stale pogarszającą się ilość i jakość terenów zieleni publicznej w miastach ranga cmentarza jako publicznego ogrodu może w przyszłości znacząco wzrosnąć. Dlatego należy zwrócić większą uwagę na cmentarną szatę roślinną.


Artykuł został opublikowany w miesięczniku “Zieleń Miejska” nr 10/2019.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj