Deklarację zredukowania emisji CO2 o 40 proc. do 2030 r. złożył podczas konferencji klimatycznej COP24 prezydent Katowic Marcin Krupa. Miasto, w którym odbywa się COP24, przystąpiło też do globalnego klimatycznego porozumienia burmistrzów.

Prezydent Krupa wziął udział w konferencji Światowego Porozumienia Burmistrzów w sprawie Klimatu i Energii, która odbyła się w ramach 24 szczytu klimatycznego ONZ w Katowicach.

Porozumienie jest największą na świecie inicjatywą władz miejskich dotyczącą energii i klimatu, łączy tysiące przedstawicieli władz lokalnych i regionalnych, którzy dobrowolnie realizują na swoim terenie europejskie cele klimatyczne i energetyczne. Organizacja skupia ponad 9 tys. miast zamieszkanych przez 10 proc. światowej populacji.

Katowice ograniczą szkodliwe emisje

Przystępując do porozumienia, Krupa zapowiedział, że Katowice do roku 2030 ograniczą emisję CO2 o 40 proc. Miasto prowadzi już w tym kierunku działania, m.in. wymianę kotłów. Będzie też wymieniać tabor autobusowy na bardziej ekologiczny, nieemitujący spalin.

– Chcemy kupić ok. 30 autobusów elektrycznych – powiedział prezydent Krupa. Dodał, że Metropolia Górnośląsko-Zagłębiowska planuje zakup 300 sztuk takich autobusów, a są szansę na rozwinięcie tego zakupu do 1000 autobusów. Prezydent nie wykluczył też wprowadzenia ograniczeń w ruchu samochodów osobowych.

Mówiąc o Światowym Porozumieniu Burmistrzów w sprawie Klimatu i Energii, Krupa powiedział Polskiej Agencji Prasowej, że prezydenci miast w pewnym stopniu “zarządzają światem”. – Widzimy konkretną rolę do spełnienia, jako burmistrzowie, prezydenci, aby włączyć się w działania, bez względu na dyskusje na “górze”. Jeżeli rozwiążemy nasze problemy wewnętrzne, dużo łatwiej będzie rozwiązywać te problemy szczebla krajowego – powiedział Kupa.

Coraz bardziej zielone Katowice

Podczas Dnia Miejskiego na COP24 Katowice prezentowały swoje osiągnięcia w walce ze smogiem, ograniczaniem skutków zmian klimatu i zastosowaniu rozwiązań ekologicznych.

Daniel Wolny, kierownik miejskiego referatu energii zwrócił uwagę, że ponad 40 proc. powierzchni miasta to tereny zielone. – Przyjeżdżając po latach do Katowic, od razu zauważamy transformację miasta, zmianę w kierunku “black to green”. Bardzo duży nacisk kładziemy na walkę z zanieczyszczeniami powietrza. Nasz program to pomoc dla najuboższych, sprawdzanie i wdrażanie nowych regulacji zarówno w budynkach miasta jak i tych prywatnych. Istotna jest dla nas również edukacja mieszkańców – wyliczał.

W mieście wprowadzono szczegółowy plan gospodarki niskoemisyjnej, który dąży do ograniczenia emisji CO2. Zakłada on m.in. dopłaty dla najuboższych, program zmiany systemów grzewczych czy kontrole powietrza za pomocą drona.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj