Sąd odrzucił skargę stowarzyszenia Nasza Choszczówka, które próbuje zablokować inwestycję rozbudowę warszawskiej oczyszczalni ścieków Czajka.

Inwestycja ma być zrealizowana do 2010 r. To wymóg Unii Europejskiej. Jeśli nie zostaną dotrzymane terminy, zapłacić trzeba będzie  1,5 mld zł kary. Tymczasem do sądu trafiają kolejne skargi stowarzyszenia Nasza Choszczówka, które w każdej chwili mogą pokrzyżować plany MPWiK. Wczoraj sąd zajął się uzgodnieniami inspektora sanitarnego. Są one niezbędne do wydania decyzji środowiskowej na budowę rurociągu, którym popłyną ścieki z lewobrzeżnej Warszawy do Czajki. W obszernej skardze mieszkańcy mnożyli zastrzeżenia: – że decyzja inspektora oparta jest na nierzetelnym raporcie oddziaływania na środowisko; – że hałas przy budowie kanału będzie przekraczał dopuszczane normy; – że na obszarze chronionym, jakim jest Choszczówka, nie powinno się prowadzić tak uciążliwych dla środowiska inwestycji.

Sąd nie podzielił żadnego z tych argumentów i oddalił skargę. Nowa Czajka pochłonie 200 mln euro i 1,15 mld zł. Unia Europejska dołoży 125 mln euro. To wystarczy zaledwie na sfinansowanie ok. 30 proc. inwestycji.

źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj