1 / 8

Już po raz ósmy wręczono nagrody w konkursie „Dziennikarze dla klimatu” organizowanym wspólnie przez Ambasadę Republiki Federalnej Niemiec, Deutsche Bundesstiftung Umwelt (DBU) i Klub Publicystów Ochrony Środowiska EKOS. Gala na Zamku Królewskim w Warszawie, która odbyła się 26 października, przebiegała w uroczystej atmosferze. Wydarzenie poprowadziła dziennikarka radiowa i laureatka głównej nagrody II edycji konkursu Ewa Podolska z radia TOK FM.

Pandemia koronawirusa spowodowała przesunięcie gali. Jury w składzie: prof. dr hab. Maciej Nowicki (przewodniczący), red. Krystyna Forowicz – sekretarz (wiceprezes Klubu EKOS) oraz red. Elżbieta Strucka i dr Andrzej Kassenberg rozpatrywało materiały zgłoszone do konkursu, a opublikowane w mediach pomiędzy 1 listopada 2019 r. a 31 października 2020 r. Nagrody wręczono więc z rocznym opóźnieniem.

Od początku trwania konkursu wpłynęło ponad 1000 materiałów. Co roku jurorzy wybierali najlepsze. Tak było i tym razem.

Oto wyniki 8. edycji konkursu „Dziennikarze dla Klimatu”

  • Grand Prix otrzymał Jakub Pawłowski z „Dziennik Gazeta Prawna” za artykuł: Mydlenie oczu na zielono.
  • Drugą nagrodę otrzymała Katarzyna Burda z redakcji tygodnika „Newsweek” za artykuł Nieproszeni goście.
  • Trzecią nagrodę przyznano Radosławowi Omachelowi z tygodnika „Newsweek” za artykuł Koniec ery węgla.
  • Nagrodę specjalną w kategorii „Miasto innowacji” otrzymała Paulina Januszewska z redakcji krytykapolityczna.pl oraz oczywisciekultura.pl za artykuł: A po pandemii chodziliśmy na pączki. Amsterdam już wie, jak ugryźć kryzys

Wszystkim nagrodzonym i wyróżnionym gratulujemy.

 

Kwestia zmian klimatu ważniejsza niż kiedykolwiek

Gala podczas której wręczono nagrody, odbywała się w szczególnym momencie. W dniach 1–12 listopada 2021 r. w Glasgow rozpocznie się bowiem, również przełożona z powodu pandemii, konferencja klimatyczna ONZ COP26.

Holger Krämer, pierwszy radca Ambasady RFN w Polsce, kierownik Wydziału Ekonomicznego, zwrócił uwagę, że kwestia zmian klimatu jest bardziej aktualna obecnie niż kiedykolwiek. Coraz częściej występują bowiem ekstremalne zjawiska pogodowe, które unaoczniają skalę postępujących zmian klimatu.

– Dramatyczne raporty na ten temat płyną nie tylko z daleka, ale też z Europy i najbliższego sąsiedztwa. Pamiętamy fale upałów i pożarów tego lata w Turcji i na południu kontynentu. Niemcy nawiedziła powódź stulecia, w której zginęło 220 osób. Z jej skutkami mieszkańcy zmagają się do dziś. W Polsce i Czechach spustoszenie siały trąby powietrzne. Zgodnie z ostatnim raportem IPCC musimy się liczyć z podniesieniem poziomu mórz i oceanów – wyliczał Holger Krämer. – Nie oznacza to oczywiście, że jesteśmy skazani na bezczynność, wręcz przeciwnie, musimy zrobić wszystko, żeby zapobiec katastrofie klimatycznej. Temu celowi będzie służyć m.in. szczyt klimatyczny, który rozpocznie się w Glasgow za kilka dni.

Szczególna rola dziennikarzy

Przedstawiciel Ambasady RFN w Polsce podkreślał, że ochrona klimatu to zadanie nie tylko dla rządów poszczególnych państw, ale także dla całych społeczeństw i dla każdego z nas.
– Szczególna rola w tym procesie przypada dziennikarzom, bo to ich praca przyczynia się do mobilizacji państw, przedsiębiorstw i indywidualnych konsumentów. Pozytywne wyniki tej pracy już widać. Według opublikowanego w ubiegłym tygodniu sondażu ponad 80% respondentów w Polsce przejmuje się zmianami klimatu. To charakterystyczne dla wszystkich społeczeństw w całej Europie – mówił.

Dr Cornelia Soetbeer, kierownik Działu Komunikacja środowiskowa i ochrona dóbr kultury w Deutsche Bundesstiftung Umwelt przypomniała działalność Fundacji DBU, która w tym roku obchodziła jubileusz 30-lecia. Warto zaznaczyć, że DBU sfinansowała 10 200 projektów na rzecz ochrony środowiska na kwotę 1 mld 900 milionów euro. Projekty te realizowano we wschodnich landach Niemiec (była NRD), a także w Europie Środkowej i Wschodniej.

– Polska była od samego początku jednym z naszych najważniejszych krajów partnerskich. Zrealizowaliśmy tu 150 różnego rodzaju projektów na kwotę 16 mln euro – poinformowała Cornelia Soetbeer.

Innowacyjne miasto – nowa kategoria konkursowa

Konkurs „Dziennikarze dla klimatu” jest co dwa lata dopasowywany do aktualnych potrzeb i wyzwań. Ostatnio wprowadzono kategorię „Innowacyjne miasto”, ze szczególnym uwzględnieniem kontekstu zmian klimatu.

– Był to świetny pomysł, bo w miastach jak w soczewce skupiają się wszystkie problemy związane ze zmianami klimatu. Od tego, jak miasta poradzą sobie z wyzwaniami w swoich planach zarządzania przestrzennego, jakie rozwiązania zastosują zależeć będzie rozmiar szkód spowodowanych przez przyszłe ekstremalne zjawiska klimatyczne. Te rozwiązania są już w większości znane, wiele z nich finansowało DBU, na nic się jednak przydadzą, jeżeli ludzie je odrzucą. I tu w grę wchodzi dziennikarstwo – niezależne, konstruktywne. Jest ważną częścią zrównoważonego rozwoju, przed którym wszyscy stoimy. Jego zadaniem jest zrozumiały opis wyników badań naukowych i obiektywne przedstawienie skomplikowanych zjawisk – powiedziała Cornelia Soetbeer. – Jesteśmy tu dziś, żeby uhonorować najlepszych dziennikarzy, którzy zajmują się tematyka klimatyczną. Cieszę się z tak dużej popularności konkursu i licznego w nim udziału dziennikarzy. Potrzebujemy was.

Polityka klimatyczna w wiedza

W krótkiej dyskusji na temat tego, w jaki sposób polityka klimatyczna UE odzwierciedla najnowszą wiedzę nauki na temat zmian klimatycznych wzięli udział prof. Szymon Malinowski, fizyk atmosfery, profesor nauk o Ziemi, członek korespondent PAN, dyrektor Instytutu Geofizyki UW oraz Tomasz Chruszczow, niezależny ekspert klimatyczny.

– Prawda o tym, jakie działania musimy podjąć, aby uniknąć katastrofy klimatycznej jest bardzo niewygodna, praktycznie dla wszystkich uczestników procesu klimatycznego. Jest szalenie trudno wiedzę na ten temat przełożyć na działania praktyczne na arenie międzynarodowej. Szukamy różnego rodzaju uproszczeń i ucieczek, mówimy o zielonej energii, zielonym ładzie, Fit for 55, a powinniśmy mówić tylko o dwóch rzeczach – redukcji emisji gazów cieplarnianych i zachowaniu bioróżnorodności. Każdy element dyskusji, który nie jest zogniskowany na tych dwóch kluczowych problemach, to debata na łódce, która zbliża się do wodospadu Niagara. Łódka ta ma dwa wiosła – redukcję emisji i ochronę bioróżnorodności, należy z nich skorzystać, powinny zgodnie pracować, aby oddalić nas od wodospadu – powiedział prof. Malinowski.

– W debacie publicznej bardzo często zapominamy, że polityka klimatyczna nie jest polityką środowiskową. Jest polityką rozwoju społeczno-gospodarczego. Nie polega wyłącznie na ograniczeniach, ale na zmianie jednego sposobu działania na inny, na taki, który będzie w sposób zrównoważony eksploatował zasoby i jednocześnie w sposób zrównoważony kształtował nasz styl życia – dodał Tomasz Chruszczow.

Problemem jest nie tylko emisja CO2

– Mamy ogromny problem po stronie emisji wszystkich gazów cieplarnianych, a koncentrujemy się tylko na dwutlenku węgla, zapominając o tym, że gospodarka rolna przykłada się do emisji metanu, dużo silniejszego gazu cieplarnianego – mówił prof. Malinowski.
Dyskutanci podkreślali, że jeżeli uda się zastopować emisję metanu, to kupimy dodatkowy czas. Temperatura może nawet wówczas spaść. Jeżeli zastopujemy emisję dwutlenku węgla, temperatura w ciągu najbliższych 100 lat będzie nadal rosła, tak duża jest bowiem jego koncentracja w atmosferze (cykl życia cząsteczki dwutlenku węgla jest długi, metanu trwa zaledwie 15 lat).
– Polityka boi się metanu, bo główna jego emisja z rolnictwa pochodzi z pól ryżowych. Jakakolwiek ingerencja w tym obszarze natychmiast spotka się z dużym sprzeciwem, przede wszystkim tych społeczeństw, które są od ryżu zależne.

Czy da się pogodzić przeciwdziałanie zmianom klimatu, bezpieczeństwo energetyczne i bezpieczeństwo żywnościowe?

Bezpieczeństwo żywnościowe obok bezpieczeństwa energetycznego to priorytety zrównoważonego rozwoju. W Porozumieniu paryskim zapisano wprost, żeby unikać jakichkolwiek działań, które naruszałyby bezpieczeństwo żywnościowe. To duży problem, bo z całą pewnością można powiedzieć, że jeżeli nie ograniczymy emisji metanu z rolnictwa, to możemy się znaleźć w punkcie bez powrotu, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę uwolnienie się pokładów metanu zalegającego w wiecznej zmarzlinie – wyjaśniał Tomasz Chruszczow.

Profesor Szymon Malinowski odniósł się również do działań podejmowanych przez rządy dla powstrzymania kryzysu klimatycznego.
– Koncentrujemy się na technologii, zakładamy, że coś w przyszłości wymyślimy, a obecnie wystarczą tylko niewielkie ograniczenia. Nasz system społeczno-ekonomiczny nie uwzględnia w ogóle tzw. kapitału natury, tego np., że system hydrologiczny dostarcza nam wodę. Pomijamy podstawowe wartości świata natury, które wpływają na naszą rzeczywistość, ograniczamy się w rachunkach tylko do wąskiego aspektu ekologicznego – mówił.

Kończąc dyskusję Tomasz Chruszczow zwrócił uwagę, że na klimat wpływa nie tylko stan atmosfery, ale też stan biosfery, hydrosfery, geosfery i relacje między nimi, które udało nam się bardzo skutecznie zaburzyć. Jego zdaniem jedynym ratunkiem jest przejście do holistycznego pojmowania środowiska.

– Klimat jest systemem podtrzymania życia na Ziemi. Zaburzenie klimatu to zaburzenie systemu życia – konkludował prof. Malinowski.

Rozpoczynając podsumowanie 8. edycji konkursu prof. Maciej Nowicki przypomniał, że jeszcze kilkanaście lat temu niewielu ludzi, również polityków rozumiało sprawy klimatyczne. Dyskutowano nad tym, czy to rzeczywiście człowiek w największym stopniu zmienia klimat planety, a może decydują o tym procesy naturalne?

– Teraz już nikt tak nie sądzi, ale wiele jest jeszcze do tłumaczenia i wyjaśniania. Jesteśmy w połowie drogi do tego, żeby ludzie uświadomili sobie stan zagrożenia i możliwe drogi wyjścia. Czasu jest bardzo mało, zanim Natura wystawi nam rachunek. Ta przemiana w polskim społeczeństwie to zasługa dziennikarzy, którzy są pasem transmisyjnym między nauką a społeczeństwem. Dlatego inicjatywa podjęta wspólnie w 2013 roku przez DBU i EKO, pod patronatem Ambasady Niemiec była strzałem w „10”, dodatkowym impulsem, żeby nagradzać najlepsze, oparte na faktach materiały związane z ochroną klimatu zamieszczone w mediach – mówił profesor.

 

Galę na Zamku Królewskim w Warszawie uświetnił występ zespołu Ãtma Quartet.

Czytaj więcej

Skomentuj