Reklama

ad1a KGO kompleksowa 2026 [01.07-02.09.26] hasło 3 – tu zapadną decyzje [rotujący]

Ekspertka: 2,5 mld zł na mieszkalnictwo społeczne nie zaspokoi potrzeb samorządów

Ekspertka: 2,5 mld zł na mieszkalnictwo społeczne nie zaspokoi potrzeb samorządów
MŁ/PAP
16.02.2025, o godz. 10:16
czas czytania: około 4 minut
0

Zapowiedziana przez ministra rozwoju Krzysztofa Paszyka kwota 2,5 mld zł na mieszkalnictwo społeczne i komunalne to wyraźne zwiększenie budżetu, ale i tak nie zaspokoi potrzeb samorządów - oceniła w rozmowie z PAP Alina Muzioł-Węcławowicz z Instytutu Rozwoju Miast i Regionów.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

AD1B FORUM RECYKLINGU 2026 [01.07-27.10.26]

W czwartek podczas konferencji prasowej minister rozwoju i technologii Krzysztof Paszyk przedstawił rządowy program “Klucz do mieszkania”, zakładający m.in. 2,5-krotnie więcej środków dla gmin na mieszkalnictwo społeczne i komunalne. Resort rozwoju chce na to w 2025 r. przeznaczyć 2,5 mld zł.

To za mało na zaspokojenie potrzeb

Dr Alina Muzioł-Węcławowicz zauważyła, że jest to “wyraźne zwiększenie budżetu Funduszu Dopłat”. Jednak jej zdaniem to “i tak nie zaspokoi już dzisiaj zgłoszonego zapotrzebowania ze strony gmin i innych uprawnionych podmiotów”. “Bank Gospodarstwa Krajowego miał na koniec stycznia br. złożonych i oczekujących na analizę lub w trakcie analizy prawie 1000 wniosków na łączną kwotę wsparcia 3,7 mld zł w związku z budową (remontem, adaptacją) 18 tys. mieszkań” – wskazała.

W ocenie rozmówczyni PAP, jeśli efekty budownictwa komunalnego mają zostać “wyraźnie podniesione” to dobrze byłoby “dosypać więcej środków, a co najmniej zapewnić jeszcze wyższe finansowanie w 2026 r.”. Zwróciła też uwagę, że niektóre gminy sprzedają zasoby komunalne najemcom z wysokimi bonifikatami. “Czy (…) powinny otrzymywać tak wysokie wsparcie?” – pytała.

Dotacje czy kredyty?

Dodała, że dotacje “nie są najbardziej efektywnym sposobem wykorzystywania środków publicznych”. Ekspertka rekomendowałaby, w najbliższym czasie, “reformę systemu wsparcia w kierunku zwiększenia roli preferencyjnych, nawet bardzo preferencyjnych kredytów”.

“Preferencyjne kredyty dla towarzystw budownictwa społecznego (TBS) i społecznych inicjatyw mieszkaniowych (SIM) oraz spółdzielni mieszkaniowych są finansowane na innych zasadach” – wyjaśniła. Wskazała, że środki kredytowe pochodzą z BGK a budżet państwa na mocy umowy z ministrem finansów “rekompensuje temu bankowi – w uproszczeniu – różnicę między oprocentowaniem komercyjnym a preferencyjnym”. “I nie potrzeba w danym roku bardzo wysokich środków, za to ważna jest stabilna perspektywa funkcjonowania programu” – zaznaczyła.

Zwróciła uwagę, że w tym obszarze również potrzeba więcej środków, gdyż BGK jest zmuszony odrzucać ponad połowę wniosków. “Jeśli na jesieni 2024 r. bank zdołał przyjąć tylko 76 wniosków z ogólnej liczby 168 formalnie i technicznie prawidłowych aplikacji dotyczących odpowiednio 0,8 mld zł kredytu i budowy 3,5 tys. mieszkań (wobec zapotrzebowania na 1,8 mld kredytu i planów na budowę 8,6 tys. mieszkań), to nie będzie łatwo podnieść wyniki TBS do poziomu zapowiadanego przez pana ministra Krzysztofa Paszyka” – zauważyła.

Muzioł-Węcławowicz nie skomentowała wypowiedzi ministra dotyczącej innych propozycji resortu zastrzegając, że czeka na treść programu mieszkaniowego rządu i projekty ustaw, które – według zapowiedzi Paszyka – mają wprowadzić nowe rozwiązania w sektorze społecznego mieszkalnictwa czynszowego i w sektorze własności mieszkaniowej.

“Klucz do mieszkania”

Pierwszym komponentem programu “Klucz do mieszkania” jest wsparcie mieszkalnictwa komunalnego i społecznego poprzez zwiększenie środków na ten cel w 2025 r. do 2,5 mld zł. Według resortu pozwoli to na sfinansowanie do 15 tys. mieszkań komunalnych oraz budowanych przez SIM-y i TBS-y. Środki te mają być przeznaczone też na remonty i modernizację istniejących już zasobów. Minister zapowiedział, że resort planuje wydatkowanie wyższych kwot w kolejnych latach.

Pogram zakłada też wsparcie m.in. zakupu domów i mieszkań wyłącznie z rynku wtórnego. Nabywcy będą musieli zmieścić się w ustalonych limitach ceny metra kwadratowego, który wynosi do 10 tys. zł, a w Warszawie, Gdańsku, Krakowie, Poznaniu i Wrocławiu – do 11 tys. zł. Gminy będą mogły podnieść ten limit ceny – poinformował Paszyk.

Program ma być dostępny jedynie dla osób, które nie miały i nie posiadają własnego mieszkania ani domu. Muszą też spełnić określone ustawą kryteria dochodowe. “Żadna złotówka z tego programu nie trafi do deweloperów” – zapewniał minister. Zaznaczył też, że kupowane nieruchomości muszą być oddane do użytku co najmniej pięć lat wcześniej, a dotychczasowy właściciel musi je posiadać od co najmniej 3 lat.

Kolejnym rozwiązaniem resortu mają być “Inwestycje Pierwsze klucze” realizowane przez spółdzielnie mieszkaniowe, TBS-y i SIM-y. Sprzedawane przez nie mieszkania to jedyny przypadek, w którym beneficjenci rządowego wsparcia będą mogli skorzystać z oferty rynku pierwotnego. Marża ma wynieść maksymalnie 25 proc.

Udostępnij ten artykuł:

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 KGO kompleksowa 2026 [02.06.-02.09.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Aktualności
css.php
Copyright © 2026