1 / 4

Od kilku dni na ulicach Krakowa pracuje pierwsza w pełni elektryczna zamiatarka. Maszynę można zobaczyć przede wszystkim w okolicach Starego Rynku.

Elektryczne zamiatarki to w Polsce nadal rzadkość. Większość producentów, którzy chcą uruchomić ich produkcję, dopiero je testuje. Problemem wciąż pozostaje magazynowanie i ilość energii potrzebna do skutecznej pracy tego rodzaju sprzętu.

Jednak wśród zalet elektrycznej zamiatarki przedstawiciele Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania w Krakowie wymieniają m.in. brak emisji spalin, cichą pracę i szybko ładujące się litowo-jonowe baterie pozwalające na wydajną pracę, odzyskiwanie energii elektrycznej podczas hamowania, co wpływa też na niskie koszty eksploatacji.

Do tego dochodzą wydajne ssawy ze spryskiwaczami wyłapujące drobiny pyłu PM10, duża zwrotność i kompaktowe rozmiary (cztery koła skrętne i tylko 1,1 m szerokości pojazdu i 2 m szerokości zamiatania, zbiornik na zbierane zanieczyszczenia o pojemności 2 m sześć., zbiornik wody o pojemności 400 l. Zamiatarka może jechać z maksymalna prędkością– 24 km/h.

Krakowskie MPO używa już pojazdów elektrycznych. Przed Światowymi Dniami Młodzieży przedsiębiorstwo zakupiło małogabarytowy samochód dostawczy, pracujący przy opróżnianiu koszy ulicznych na Starym Mieście, a w kwietniu 2018 r. – cztery elektryczne odkurzacze.

Źródło: MPO Kraków

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj