Brytyjski premier Gordon Brown i francuski prezydent Nicolas Sarkozy udzielili poparcia projektowi, którego realizacja może zaspokoić pokaźną część zapotrzebowania Europy na energię elektryczną.

Wspomniane przedsięwzięcie to projekt sieci przesyłowej łączącej różne punkty kontynentu, którą płynęłaby energia uzyskiwana ze źródeł odnawialnych. Jak informuje „Parkiet”, włączone w nią byłyby np. brytyjskie farmy wiatrowe i islandzkie elektrownie geotermalne. Sukces całego przedsięwzięcia zależałby jednak w dużym stopniu od budowy farm solarnych w Afryce Północnej. – Wystarczy przechwycić tylko 0,3 proc. światła słonecznego padającego na Saharę i pustynie Bliskiego Wschodu, by zapewnić prąd całej Unii Europejskiej – wskazuje Arnulf Jaeger-Walden, ekspert z Institute for Energy.

Prąd wyprodukowany w elektrowniach słonecznych zamierza już eksportować do Europy Algieria. Analitycy wskazują, że farmy solarne w Afryce Północnej mogą około 2050 r. produkować  ponad 100 gigawatów energii, czyli więcej, niż obecnie jest wytwarzanych w Wielkiej Brytanii.

Unisoft 300 x 250

Aby jednak zapewnić sprawny przesył wyprodukowanego tam prądu, trzeba będzie zmodernizować i zwiększyć moce przesyłowe sieci energetycznych w krajach Europy Południowej.

źródło: Parkiet

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj