




Wprowadzenie systemu kaucyjnego w Polsce budzi liczne obawy zarówno lokalnych samorządów, jak i operatorów zajmujących się przetwarzaniem odpadów. Nowe regulacje mają na celu ustabilizowanie rynku, ale ich implementacja staje się przedmiotem dyskusji ze względu na potencjalne konsekwencje dla systemów gminnych oraz zakładów przetwarzania odpadów.
W Polsce rozpoczęły się zmiany w zakresie gospodarowania odpadami, dyktowane przepisami unijnymi, takimi jak ramowa dyrektywa odpadowa i SUP. Te kroki prowadzą z kolei do zmian w branży odpadowej, skłaniając ją do dostosowania infrastruktury do wymaganych przez UE poziomów recyklingu odpadów komunalnych i z tworzyw sztucznych.
-Transformacja energetyczna jest kluczowym elementem naszego bezpieczeństwa i przyszłości - podkreśliła wiceministra klimatu i środowiska Urszula Zielińska podczas II Niemiecko-Polskiego Forum Transformacji Energetycznej w Berlinie. Tematem spotkania, które odbyło się 16-17 maja 2024 r., była m.in. współpraca między Polską a Niemcami w zakresie bezpieczeństwa energetycznego.
Średnio co piąta latarnia uliczna w polskich gminach jest zmodernizowana, a większość pozostałych 80% to energochłonne lampy sodowe. Ich wymiana na technologię LED wraz z inteligentnymi systemami zarządzania oświetleniem mogłaby przynieść znaczną redukcję zużycia energii i kosztów ponoszonych przez samorządy. Coraz więcej gmin decyduje się na takie inwestycje, korzystając z dostępnych możliwości finansowania.
Ponad połowa sieci napowietrznych i stacji elektroenergetycznych ma powyżej 40 lat. Brak modernizacji infrastruktury energetycznej przekłada się na słabe moce przesyłowe i blokuje rozwój zielonego transportu. Tymczasem według nowych przepisów w 2034 roku 90 proc. wszystkich nowych pojazdów ciężkich rejestrowanych w UE miałyby stanowić te bezemisyjne.











