Zarząd Oczyszczania Miasta oddał próbki barwnika, który wrzucono do Fontanny Wielkiej w Ogrodzie Saskim, do miejskiego laboratorium chemicznego. Po przebadaniu określony zostanie rodzaj substancji barwiącej oraz możliwe sposoby jej usunięcia. Dowody wandalizmu – dwa słoiki z resztkami farby wyłowione rano z dolnego basenu wodotrysku – zabezpieczyła policja.

Firma konserwatorska, która na zlecenie Zarządu Oczyszczania Miasta prowadzi specjalistyczny monitoring obiektów zabytkowych w sześciu parkach będących pod naszym nadzorem, wykonała miejscowe próby doczyszczenia elementów fontanny. Jednak zastosowane metody – mycie gorącą wodą pod ciśnieniem oraz zadziałanie środkiem do usuwania napisów, nie dały oczekiwanego rezultatu.

Do dziś trwać będzie płukanie wewnętrznej instalacji wodnej. Została ona zaprojektowana i wykonana przez niemieckich specjalistów budujących wodotryski i uwzględniała współczesne osiągnięcia techniczne oraz możliwości zabytkowego obiektu. Fontanna Wielka w Ogrodzie Saskim po dziewięciomiesięcznym remoncie i oddaniu do eksploatacji w maju 2007 r. sterowana jest komputerowo. Wysokość strumienia wody wyrzucanego przez kielich określana jest na podstawie danych spływających ze stacji pogodowej ulokowanej w parku. W ciągu godziny wodotrysk przelewa 300 tys. litrów wody.

Z racji trzyletniej gwarancji jaką po konserwacji objęta jest fontanna, dalsze decyzje o działaniach zapadną po konsultacjach z wykonawcami remontu. Zadziałanie bez takich ustaleń wiązałoby się z ryzykiem utraty gwarancji. 

Fontanna Wielka autorstwa Henryka Marconiego została uruchomiona w Ogrodzie Saskim przed 154 laty. Od sierpnia 2006 r. do maja 2007 r. trwał kapitalny remont zabytku, który kosztował miasto 4,6 mln zł.

źródło: ZOM w Warszawie

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj