W dniach 5-8 maja br. na leżącej na Oceanie Atlantyckim Maderze (Ilha Madeira, czyli Wyspie Drewna lub Zalesionej Wyspie) miał miejsce Festiwal Kwiatów (Festa da Flor) – wielkie święto entuzjastów kwitnącej zieleni.

Tysiące turystów z całego świata oglądało oficjalne i nieoficjalne wystawy bujnej, podzwrotnikowej roślinności, przyglądało się układaniu kwietnych dywanów, słuchało występów lokalnych artystów, a przede wszystkim – oklaskiwało dwie parady: Dziecięcą (Cortejo Infantil) i główny, wieńczący Festiwal, Kwietny Pochód Alegoryczny (Cortejo Alegórico da Flor).

Dzięki łagodnemu klimatowi, określanemu jako „wieczna wiosna”, o każdej porze roku Madera wita turystów ciepłym wietrzykiem i obfitą roślinnością. Jeśli jednak ktoś chce zobaczyć prawdziwą feerię barw i kwiaty dosłownie na każdym skrawku centrum Funchal, stolicy Madery, powinien zarezerwować sobie czas dwa tygodnie po świętach Wielkiejnocy – zawsze bowiem w tym terminie odbywa się Festa da Flor.

Eko-lokator 300 x 250

Najważniejszymi wydarzeniami Festiwalu są wspomniane parady. Pierwsza z nich, parada dzieci, w tym roku zorganizowana została w sobotę, 7 maja. Ulicami Avenida Arriaga i Avenida Marco przemaszerowały dzieci reprezentujące szkoły nie tylko ze stolicy, lecz także z innych miejscowości, przy czym każdy malec trzymał w ręku kwiatka – były wśród nich kalie, strelicje (w Polsce bardziej znane jako „rajskie ptaki”), proteie, anturie, gerbery i wiele innych, o nieznanej dla przeciętnego turysty nazwie, lecz oszałamiającej urodzie. Dzieci doszły do placu Praça do Municìpio, gdzie z przyniesionych przez siebie kwiatów zbudowały Ścianę Nadziei (Muro de la Esperanta). Na zakończenie uroczystości wypuszczone zostały białe gołębie. Oba te działania miały odzwierciedlać prośby maderskich dzieci o pokój na świecie.

Jednak głównym punktem Festiwalu jest wielka parada. Ostatniego dnia kwiatowego święta odbył się kolorowy, pełen florystycznego przepychu spektakl, atrakcyjny pod względem zarówno wizualnym, jak i zapachowym oraz muzycznym. W Pochodzie, który rozpoczął się na nadmorskiej promenadzie i przeszedł ulicami Avenida do Mar, Marina do Palacio de São Lourenço, a zakończył się, tak jak dzień wcześniej, na Praça do Municìpio, wzięły udział setki mieszkańców Madery – dzieci i młodzież z całej wyspy. Na przystrojonych kwiatami przeróżnych gatunków samochodach siedzieli najmłodsi Maderczycy, pozdrawiający wiwatujących turystów, a za pojazdami szły, tańcząc, grupy chłopców i dziewcząt ubranych w barwne, przyozdobione kwiatami stroje. Dobywająca się z umieszczonych na tych pojazdach głośników muzyka doskonale dopasowana była do układu choreograficznego dobranego dla poszczególnej grupy. Ta przyrównywana niekiedy do brazylijskiej fiesty karnawałowej parada trwała niemal dwie godziny, a oszałamiające stroje, doskonale zsynchronizowany taniec, zapadająca w pamięć muzyka i przede wszystkim emanująca z uczestników Pochodu radość zapewne pozostaną na długo w pamięci obserwatorów tego niezwykłego zjawiska.

Ci, którzy pozostali na Maderze jeszcze przez kilka dni po zakończeniu Festiwalu, mieli okazję zobaczyć także ponad 300 odmian storczyków w Quinta da Boa Vista, największą na świecie kolekcję cykasów w Ogrodzie Tropikalnym Monte Palace czy słynną kompozycję geometryczną o kontrastujących kolorach w Ogrodzie Botanicznym. Natomiast świadomy ekologicznie turysta zapewne zwrócił uwagę na mające zachęcać do segregacji odpadów tabliczki przy pojemnikach do selektywnej zbiórki, ustawionych w tzw. EkoPunktach. Uśmiechnięte buźki niosą jasne przesłanie – jeśli zbierasz selektywnie odpady, postępujesz dobrze i możesz się z tego cieszyć, więc nie wyrzucaj śmieci na ziemię, a do pojemników. A ponieważ w bardzo wielu miejscach wyspy – nie tylko w miastach – stały takie EkoPunkty, można mieć nadzieję, że poziom ekoświadomości mieszkańców jest wysoki. Świadczą o tym również czyste ulice i chodniki – i to mimo tysięcy turystów odwiedzających Maderę.

tekst i zdjęcie: Barbara Kostrzewska

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj